W Portugalii otwarto największą na świecie elektrownię słoneczną

Największą na świecie elektrownię słoneczną otwarto w minionym miesiącu w Portugalii. Zajmuje ona 60 hektarów na zboczach niedaleko miasta Serpa, 200 km na południowy wschód od Lizbony.

Elektrownia, zbudowana za 61 mln euro w regionie Alentejo przez amerykańskie firmy GE Energy Financial Services i PowerLight Corporation oraz portugalską spółkę zajmującą się energią ze źródeł odnawialnych Catavento, ma wytwarzać 11 megawatów energii rocznie.

Chociaż są już plany budowy 12-megawatowej elektrowni słonecznej Guterlasse w Niemczech, portugalska ma większą wydajność dzięki słonecznemu klimatowi w kraju. Południe Portugalii jest jednym z najsłoneczniejszych miejsc w Europie – w ciągu roku słońce świeci tam 3 300 godzin.

Energia z nowej elektrowni popłynie do ośmiu tysięcy gospodarstw domowych. Produkcja takiej ilości energii dzięki spalaniu paliw kopalnych oznaczałaby emisję 30 tys. ton gazów cieplarnianych rocznie.

System ogniw fotowoltaicznych w portugalskiej elektrowni będzie w fazie początkowej dostarczać 20 gigawatów mocy na godzinę.

– Jest to najwydajniejsza elektrownia słoneczna na świecie; będzie produkować o 40% energii więcej niż elektrownia w Pocking w Niemczech – druga największa elektrownia tego typu na świecie – powiedział Howard Wenger z PowerLight.

W Portugalii niemal całkowicie uzależnionej od energii z importu budowane są wielkie elektrownie pływowe, słoneczne oraz wiatrowe, które będą dostarczać prąd do 750 tys. gospodarstw domowych. W pozyskiwanie energii ze źródeł odnawialnych Portugalia chce w ciągu najbliższych pięciu lat zainwestować 8 mld euro.

Premier Portugalii Jose Socrates mówił w styczniu, że jego rząd chce, by energia ze źródeł odnawialnych stanowiła do 2010 roku 45% całej zużywanej w kraju energii.

Źródło: PAP