Wizja fabryki doskonałej to spełniająca się rzeczywistość

Mariusz Benna, prezes zarządu w firmie VIX Automation
Kilka lat temu, wraz z rozpoczęciem ery Przemysłowego Internetu Rzeczy, czołowe firmy z obszaru IT dla produkcji zaczęły prezentować swoją koncepcję idealnej fabryki przyszłości, tzw. Fabryki 4.0. Jej osią ma być spójny system informatyczny, oplatający jak krwioobieg wszystkie aspekty produkcji i pozwalający optymalizować wydajność w niespotykany dotąd sposób.
Cyfryzacja produkcji to nic nowego. Dlaczego zatem koncepcja Fabryki 4.0 stała się czymś przełomowym? Odpowiedzią jest ilość przetwarzanych danych i ich powszechność. W dobie Przemysłowego Internetu Rzeczy dostępność danych oraz możliwość łączenia urządzeń zaczęła być nieporównywalnie większa niż jeszcze kilka lat wcześniej. Dość powiedzieć, że szacunki analityków mówią o kilkudziesięciu miliardach urządzeń, które mają być podłączone do Internetu Rzeczy do 2020 r. Taka dostępność danych umożliwia połączenie w jeden ekosystem wszystkich aspektów przedsiębiorstwa produkcyjnego.
Zaprezentowana wizja fabryki doskonałej to już spełniająca się rzeczywistość. Od kilku lat wiele zakładów na świecie i w Polsce skutecznie, krok po kroku, wdraża ideę Fabryki 4.0, dostarczając do systemów informatycznych coraz więcej danych z różnych źródeł ? na ich podstawie tworzone są coraz bardziej zaawansowane aplikacje analityczne.
Co czeka nas w najbliższych latach? W erze Przemysłowego Internetu Rzeczy nie ma odwrotu od cyfryzacji produkcji. Systemy informatyczne, które do tej pory spełniały w przedsiębiorstwach funkcję pomocniczą, staną się wraz ze wszystkimi przetwarzanymi danymi krwioobiegiem zakładu produkcyjnego. Za kilka lat już nie tylko zdolności produkcyjne, ale sprawny system IT dla produkcji będzie stanowił o wartości zakładu i możliwości uzyskania przewagi konkurencyjnej na rynku.