Systemy sterowania montowane na maszynach

Urządzenia programowalne są coraz lepiej przygotowane do pracy w trudnych warunkach. Dzięki temu otwierają się nowe możliwości ich montażu bezpośrednio na maszynach, którymi sterują. Czy oznacza to, że szafy pełne sterowników PLC i serwonapędów odejdą w niepamięć?

Pomysł instalowania urządzeń sterujących bezpośrednio na maszynach nie jest niczym nowym. Mechaniczne systemy tego typu musiały być montowane na sterowanych urządzeniach, ponieważ wymagała tego zasada ich działania – oparta na układzie połączeń mechanicznych. Z kolei elektryczne systemy sterowania ręcznego montowano na maszynach, aby operatorzy mieli ułatwioną obsługę. Rzadko pojawiały się powody, dla których rezygnowano z tego sposobu. Gdy w latach sześćdziesiątych na rynku zaczęły pojawiać się pierwsze obrabiarki CNC – szczególnie do obróbki metali – większego znaczenia nabrała konieczność umieszczania systemów sterowania poza strefą niebezpieczną (strefę pracy wirujących narzędzi czy innych szybko poruszających się elementów). Z czasem elektronika stawała się coraz bardziej skomplikowana. A to wpłynęło na ukształtowanie się trendu przemieszczania układów sterowania poza maszynę, do specjalnie w tym celu przygotowanych szaf. Układy były w ten sposób chronione przed uszkodzeniem, którym groziła między innymi panująca w pobliżu maszyny niska bądź wysoka temperatura, pył, kurz, kropelki płynów i inne.


Kompaktowa obudowa IP67 umożliwia
montaż elektroniki sterującej na maszynie.
Źródło: Yaskawa

– Obecnie komponenty układów sterowania montowane na maszynach stanowią stosunkowo niewielki segment rynku układów sterowania– mówi Graham Harris, dyrektor Beckhoff Automation. – Liczbę implementacji znacznie zmniejszają techniczne ograniczenia w projektowaniu komponentów sterowania w obudowach o klasie ochronności IP65/67. Po porostu urządzenia, takie jak: zasilacze, modemy czy przekaźniki bezpieczeństwa nie są jeszcze dostępne w tego typu obudowach.