Robot przemysłowy kontra układ mechaniczny

Daniel Niepsuj, specjalista ds. marketingu i sprzedaży w firmie COMAU Poland
Gdy przedsiębiorca zastanawia się nad wdrożeniem automatyzacji czy robotyzacji procesów logistyki wewnętrznej w zakładzie produkcyjnym, niejednokrotnie staje przed wyborem układu tzw. twardej automatyzacji, opartej na rozwiązaniu projektowanym dla danego procesu (np. układ liniowych serw, siłowników zamontowanych na konstrukcji dostosowanej do obsługi jednego i specyficznego procesu produkcyjnego), lub wykorzystania robota przemysłowego, którego można zaadaptować do danego zadania.
Robot przemysłowy w logistyce produkcji znajduje najczęściej zastosowanie w pakowaniu i paletyzacji. W każdym wypadku należy do robota zaprojektować chwytak, który będzie przystosowany do danego typu produktu. Jednak sam układ kinematyczny, tzn. ramię robota, jest już gotowy do pracy – w wykonaniu przemysłowym producenta, przetestowany, nie wymaga, tak jak układy mechaniczne, skomplikowanego procesu projektowania i obliczeń.
W porównaniu z układem mechanicznego manipulatora robot przemysłowy jest bezawaryjny – szacowany czas MTBF wynosi 80 tys. godzin. W przypadku układu mechanicznego decydujące znaczenie mają projekt i wykonanie – układy takie są zawsze prototypowe, specjalnie projektowane dla jednego zastosowania. Bezawaryjność układów mechaniki jest trudna do oszacowania.
Dzięki ujednoliconej konstrukcji robot przemysłowy pozostaje urządzeniem znacznie łatwiejszym do serwisowania w porównaniu do klasycznego układu mechanicznego. Całość dokumentacji jest dostępna, standardowa, a kontroler i cała część mechaniczna są ustandaryzowane, z kompletną listą części zamiennych.

Jakiejkolwiek decyzji firma nie podejmie co do wyboru drogi automatyzacji czy robotyzacji przy pakowaniu bądź paletyzacji, w mniejszym lub większym stopniu osiągnie korzyści w zakresie wzrostu wydajności, poprawy czasu cyklu, zmniejszenia ilości odpadów, a także poprawy komfortu pracy i bezpieczeństwa w zakładzie.