Opracowanie przedsięwzięcia wdrożenia zaawansowanej metody regulacji

Określenie aspektów zastosowania zaawansowanej metody regulacji w konkretnym rozwiązaniu i ekonomicznie skuteczne jej wdrożenie wymaga zrozumienia istotnych cech regulowanego procesu, ustalenia przedmiotów przetwarzania, przygotowania i kontraktowania.

Ekonomiczny sukces uzyskany z zastosowania zaawansowanej metody regulacji (ZUR) wymaga od kierującego realizacją zadania wiedzy i doświadczenia odpowiednich do: trafnej oceny samego zadania, sformułowania szczegółowych wymagań i specyfikacji danych oraz sprawnego przeprowadzenia negocjacji kontraktowych.

W większości przypadków mamy do czynienia ze skąpym zestawem informacji na temat projektowanego przedsięwzięcia. Dlatego dokładne zrozumienie charakterystycznych cech regulowanego procesu oraz wynikających z tego potrzeb w obróbce i przetwarzaniu danych ma decydujące znaczenie już w fazie przygotowań, a to stanowi podstawę do całości działań przy realizacji zadania.

W przypadkach zadań dla wielkich obiektów lub systemów decydującymi w osiągnięciu ogólnego sukcesu są procedury dokładnego i skutecznego gromadzenia i wykorzystania wielkich ilości informacji w rozlicznych układach i zestawieniach. Poważna część wysiłków ekipy realizującej zadanie musi być przeznaczona na opracowanie przepływu danych, bowiem informacje charakterystyczne dla odpowiedzi regulowanego procesu nie mają żadnego znaczenia aż do momentu ich wykorzystania w działaniach korygujących.

Jak rozpocząć przedsięwzięcie?

Musimy zmierzyć się z wyzwaniem. Najważniejszym krokiem zapewniającym sukces we wdrożeniu ZUR jest ustalenie na pierwszym miejscu właściwego rozwiązania. Jak go wybrać?

Dobre rozwiązanie musi mieć cztery podstawowe cechy wyróżniające. Prezentujemy je poniżej wraz z uzasadnieniem.

1. Znaczące efekty ekonomiczne.

W poprzednich odcinkach tego cyklu przedstawione były sposoby szacowania ekonomicznych korzyści uzyskiwanych z zastosowania określonej metody zaawansowanej regulacji (ZUR). Te same metody mogą prowadzić do ustalenia szacunkowych kosztów naszego zadania.

Zamieszczone poniżej fragmenty artykułu ujmują dodatkowe informacje pozwalające na zestawienie obiektów przetwarzania. Jednakże standardowo wzrost produkcji przysparza dalszych korzyści. Zdolność metod ZUR do ujawniania nieznanych wcześniej możliwości urządzeń przez działanie zwalczające zmienne wymuszenia bez wymagania jakichkolwiek modyfikacji układu będą prawie zawsze zapewniały bardzo wyraźny zwrot nakładów inwestycyjnych. Przy tym łatwo ujawniają się same już w krótkim czasie, często po paru tygodniach.

Z punktu widzenia końcowych korzyści ekonomicznych przy formułowaniu zadania decydującym jest rozważenie wszystkich obszarów funkcjonowania dotyczących przepływu materiałów i energii, które mogłyby ograniczać wydajność produkcyjną procesu. W pierwszym rzędzie projektant musi przeanalizować wydajności: pomp, zaworów, dmuchaw, przenośników i transporterów przemieszczających surowce i półwyroby w całym ciągu produkcyjnym. Następną rzeczą jest analiza zakresów działania przyrządów pomiarowych i kontrolnych. Trzecim etapem jest rozważenie przepływów niemierzalnych, takich jak emisja ciepła do otoczenia oraz innych fizycznych ograniczeń w rodzaju ciśnień i temperatur roboczych dla urządzeń technologicznych, także wymaganych czasów na reakcję ze strony procesu, które mogłyby obniżać wydajność.

Jest też niezbędne przeanalizowanie okoliczności o charakterze pozatechnicznym: ograniczenia obowiązującymi przepisami i ograniczeniami wpływów na otoczenie. 

 Źródło: Control Engineering na podstawie danych od Invensys

Natężenie dopływu paliwa do pieca wapiennego. Rozkład danych z tych próbek będzie miał ujemną skośność, zaś wartość średnia będzie obniżona przez ostre ujemne wgłębienia 

Wszystko po to, aby uniknąć przypadku, gdy poważne zaangażowanie związane z zastosowaniem zaawansowanej techniki regulacji, na przykład do takiego obiektu jakpiec lub suszarnia, zostaje w ostatniej minucie zmarnowane brakiem pozwolenia dla zakładu na spalanie, wymaganej procesem ilości paliwa.

2. Wyczerpująca informacja.

Wybór i projektowanie jakiejś zaawansowanej metody regulacji wymaga pewnej ilości szczególnych informacji o charakterze fizycznym, ale też i ekonomicznym. Zanim przystąpimy do realizacji takiego zadania, musimy upewnić się, że takie informacje są dostępne lub że będzie można je uzyskać.

Są to:

  • dokładny opis przebiegu procesu, warunki działania, procedury i ograniczenia;
  • dane o przebiegu procesu (historyczne) odpowiednie co do ilości, jak też ich rozkładu, ujawniające odchylenia w warunkach prowadzenia procesu oraz charakterystykę dynamiczną tych odchyleń;
  • dokładną dokumentację istniejącego układu automatyki obejmującą: schemat przebiegu procesu, schemat automatyzacji, zakresy robocze przyrządów, konfigurację połączeń systemu rozproszonego automatyki, dokumentacje uzupełniające itp.;
  • istotne wielkości dotyczące surowców, energii i produktu.

3. Zaangażowany, zmotywowany personel.

Aby osiągnąć sukces, zadanie, w którym zastosujemy ZUR, wymaga ścisłego współdziałania dostawcy i użytkownika. Operatorzy procesu muszą być chętni do zaakceptowania nowej techniki regulacji i prowadzenia produkcji. Prawdopodobnie będzie potrzebne podniesienie poziomu kierowania zakładem i współdziałającymi oddziałami, podobnie jak i służby utrzymania ruchu. Dopóki osoby z kwalifikacjami technicznymi nie będą w pełni zaangażowane w opracowywanie nowego zadania ani nie będą uczestniczyły w jego uruchomieniu i przejęciu nad nim kontroli, efekt prawdopodobnie będzie niezgodny z oczekiwaniami. Realizacja będzie trudna dla obu stron, zaś wprowadzony system będzie tuż po uruchomieniu miał nieoczekiwane przestoje ze względu na niedostatki w rozumieniu jego działania, zastosowanych ulepszeniach, utrzymaniu w ruchu oraz praktyce obsługiwania. 

Źródło: Control Engineering na podstawie danych od Invensys

Szczątkowe zawartości węglanów w produkcie. Nieliniowość powoduje dodatnią skośność w rozkładzie danych, zaś wartość średnia będzie większa niż w rozkładzie dla pracy w normalnych warunkach 

4. Odpowiednie do potrzeb wyposażenie w sprzęt pomiarowo-kontrolny i regulacyjny oraz wydajna struktura regulacyjna.

Układ automatyki z zaawansowaną techniką regulacji musi być oparty na solidnym oprzyrządowaniu obiektowym z podstawowymi funkcjami regulacyjnymi. Przyrządy pomiarowe i elementy wykonawcze muszą być precyzyjnie nastrojone i muszą pracować w odpowiednich warunkach. Obwody regulacyjne muszą być właściwie nastawione i działać poprawnie w trybie automatycznym. System rozproszony musi być wydolny do przetwarzania danych na poziomie wymaganym dla zaawansowanych funkcji, takich jak zewnętrzne zintegrowane sprzężenie zwrotne lub kaskadowe nadrzędne z wyprzedzeniem. Układ automatyki musi być także otwarty na współpracę poprzez sieć z innymi układami w przypadkach, gdy oprogramowanie zaawansowanych metod regulacji jest umieszczone w innych układach lub systemach.

Strategia zaawansowanych technik regulacji z reguły wymaga o wiele większej ilości danych wejściowych niż regulacja standardowa, stąd istnieje potrzeba stosowania dodatkowej aparatury pomiarowej do pomiaru nowych parametrów. Mogą być także potrzebne trudniejsze i zarazem kosztownepomiary, a nawet dane o charakterze ekonomicznym. Może być wymagana również wysoka jakość danych historycznych i wydajna sieć transmisji informacji, jeśli zadanie swoim zakresem obejmuje przetwarzanie o charakterze badawczym.

Wydajna sieć umożliwia też zdalną wizualizację pracy układu i jego elementów po uruchomieniu. Zaawansowana regulacja wymaga utrzymania wysokiej zdolności przetwarzania. W ten sposób decydując się na wyższy koszt prac inżynierskich na obiekcie, przypuszczalnie będzie można ograniczyć wysokie koszty porozruchowego utrzymania ruchu systemu automatycznej regulacji. Bowiem zdalne monitorowanie jest efektywnym sposobem minimalizowania kosztów utrzymania ruchu i stabilizuje płynność strumienia korzyści ekonomicznych.

Podpisz dobry kontrakt

Jakiś czas temu przedstawione zostały podstawowe techniki oceny wskaźnika przetwarzania systemu automatyki. Trudniejszą częścią jest ustalenie uzasadnionego celu takiej oceny. Ekonomicznie rozsądne jest liczenie według oczekiwanych zmian w warunkach działania, lecz skąd wiadomo, jak dużej zmiany można rozsądnie oczekiwać?

Większość zwykłych przybliżeń opiera się na rozkładzie normalnym danych, będącym przedmiotem dyskusji we wcześniejszym artykule na temat regulacji. Wartość średnia danej i odchylenie standardowe są obliczane na podstawie danych historycznych. Przyjęto przy tym założenie, że zastosowanie zaawansowanej metody regulacji może zmniejszyć standardowe odchylenie o połowę. Pozwala to na przesunięcie wartości zadanej blisko wartości teoretycznej dla warunków przebiegu procesu produkcyjnego i zawężenie pola tolerancji odchyleń bez ryzyka przekroczenia przez parametry procesu wartości granicznych (z punktu widzenia jakości produktu).

Takie przesunięcie może zapewnić rozsądnie oszacowane polepszenie wskaźnika przetwarzania. Jednakże często przeoczony bywa jeden element. Te pojęcia razem z pojęciem wydajności procesu są dokładne tylko w przypadku, gdy występujące w regulowanym procesie dane mają rozkład normalny.

Rozkład normalny ma postać symetrycznej krzywej o kształcie dzwonu (krzywa Gaussa), ma też charakterystyczne matematyczne cechy liczbowe. Oznacza to, że nie każdy rozkład o kształcie dzwonu musi być rozkładem normalnym. O tym decydują dwa statystyczne wskaźniki: skośność i kurtoza, będące miarą „normalności”. Skośność charakteryzuje brak symetrii w rozkładzie danych. Może być ujemna lub dodatnia w zależności od tego, czy więcej danych znajduje się po lewej, czy po prawej stronie charakterystyki rozkładu; dla rozkładu normalnego ma wartość zerową. Jak to widać na pierwszych dwóch rysunkach, dodatnie i ujemne wartości mogą wskazywać nieliniowość procesu oraz interwencje operatora.

Kurtoza jest miarą wskazującą na wyszczuplenie (dodatnia) lub spłaszczenie (ujemna) rozkładu w stosunku do normalnego. Jej wartość w rozkładzie normalnym wynosi zero. W odniesieniu do regulacji mówimy, że dodatnia kurtoza (wąski, lecz wysoki wykres rozkładu) to ścisła regulacja, zaś ujemna (rozkład płaski) oznacza regulację rozluźnioną, być może na skutek słabego nastrojenia regulatora. Wysoka kurtoza może też być oznaką nadmiernego oporu filtrowania lub osadów powodujących separowanie czujnika od mierzonego medium.

Dane dotyczące regulowanego procesu w większości przypadków nie mają rozkładu normalnego. Rozkład danych jest zniekształcany: zachowaniem człowieka, właściwościami procesu oraz wpływami o charakterze mechanicznym. Tak więc charakteryzowanie tych rozkładów danych wyłącznie przez wartość średnią i odchylenie standardowe może być całkowicie mylące. Pokazują to wykresy.

Wykres „Efektdziałania operatora” (str. 77) ukazuje 10-minutowe próbki z pomiaru natężenia dopływu paliwa do pieca wapiennego przez 2 tygodnie. W nieregularnych odstępach czasu dopływ jest raz ustabilizowany, innym razem nagle spada. Są to chwile, w których operator przełącza działanie regulatora przepływu z trybu „automatyka” na tryb „ręczny” i utrzymuje stałe natężenie dopływu paliwa lub zmniejsza je nagle według chwilowych warunków przebiegu procesu wypalania wapna.

Rozkład danych dla tych próbek będzie miał ujemną skośność, zaś wartość średnia będzie obniżona w rezultacie ostrych wgłębień widocznych na wykresie.

Wyłączenie regulatora (przełączenie na sterowanie ręczne) jest działaniem operatora, świadczącym o jego strachu przed najgorszym. Jest to typowo ludzki odruch, powodujący pospieszne dokonanie przełączenia – celem skierowania procesu w bezpieczną, w jego przekonaniu, stronę, aniżeli przełączenia go ku wyższym poziomom przetwarzania. Często operatorzy zbyt długo ociągają się z działaniem, czekając na rozwój wydarzeń w nadziei, że to się samo poprawi lub zostanie zmniejszone. Reaguje dopiero wtedy, gdy interwencja staje się nieunikniona, lecz akcja korygująca musi już być nagła i poważna. I przeciwnie, akcja operatora przy odchylaniu się procesu w kierunku mniej stabilnym lub w działania w trudniejszych warunkach jest zazwyczaj wykonana zbyt małymi, nieśmiałymi kroczkami, a często nawet z niechęcią.

Wykres rozkładu danych dla „Efektu nieliniowego przebiegu procesu” (str. 78) ukazuje godzinne próbki pomiarów szczątkowych zawartości węglanów w produkcie pieca wapiennego w okresie 2 tygodni. Normalnie zawartość ta jest względnie niska, lecz zakłócenia powodujące szybki wzrost są w tym procesie znaczące. Zachowanie się tego parametru ma charakter wysoce nieliniowy. W związku z tym, że zawartość węglanów nie może być ujemna, zatem najniższą możliwą jej wartością jest zero, jednak silne zakłócenia mogą ją podnieść do względnie wysokiego poziomu.

W takim przypadku nieliniowość powoduje dodatnią skośność w rozkładzie, zaś wartość średnia jest wtedy wyższa, niż dla procesu przebiegającego wnormalnych warunkach. Wysoki impuls powoduje również wzrost odchylenia standardowego w porównaniu z rozkładem typowym dla normalnych warunków pracy.

Trzeci wykres (str. 82) ilustruje 10-minutowe próbki z 2-tygodniowych pomiarów natężenia podawania surowca do pieca wapiennego. Jest to parametr trudny do mierzenia ze względu na częste przerwy w pracy transporterów, powodowane uszkodzeniami części mechanicznych. W konsekwencji wykres ujawnia szereg dużych spadków w ilości podawanego surowca, niektóre z nich są naprawdę przerwami, inne zaledwie chwilowymi zanikami sygnału z przetwornika pomiarowego. 

Źródło: Control Engineering na podstawie danych od Invensys 

Widoczne na wykresie spadki w podawaniu surowca mogą istotnie oznaczać brak surowca, ale też mogą pochodzić od przerw w działaniu przetwornika pomiarowego

W obu przypadkach rezultatem jest zmniejszenie wartości średniej w stosunku do jej wartości w warunkach normalnych, podczas gdy odchylenie standardowe wskazuje na większe odchylenia procesu, niż to naprawdę ma miejsce.

Dane historyczne przebiegu z procesu produkcyjnego muszą być starannie sprawdzane przed rozpoczęciem procesu ich przetwarzania, aby usunąć z nich możliwie jak najwięcej informacji mylących. Okresy przerw i wznowień działania ciągów produkcyjnych muszą być odfiltrowane, podobnie jak jakiekolwiek zafałszowane informacje będące wynikiem błędów w działaniu przetworników pomiarowych czy innych elementów wyposażenia, jeżeli tylko istnieje możliwość ich wykrycia.

Sprawdzone dane muszą reprezentować pracę w warunkach normalnych. Muszą być uwolnione od okresów stosowania alternatywnego lub uzupełniającego paliwa, nietypowych stanów regulowanego procesu, niezgodnego z wymaganiami surowca czy innych nienormalnych warunków przebiegu procesu. Wszystkie anomalia muszą być wychwycone i usunięte ze zbiorów danych do przetwarzania. Rozumienie procesu oraz inżynierski rozsądek są na tym etapie zagadnieniami o charakterze decydującym.

Po opisanej obróbce danych analiza statystyczna „oczyszczonych” danych jest najlepszą podstawą wyjściową do osiągnięcia przewidywanych potencjalnych korzyści i przedmiotem inżynierskich rozważań. Liniowe przypadkowe zdarzenia tworzą normalny rozkład danych.

Zatem jeśli rozkład danych nie ma postaci normalnej, jest to zawsze powód wskazujący na potrzebę zwrócenia szczególnej uwagi przy szacowaniu możliwości i ustalaniu celów dla korzyści ekonomicznych. Brak rozeznania tych oddziaływań może łatwo prowadzić do określenia nierozważnych zadań powodujących ekonomiczną porażkę, nawet gdy w samej regulacji osiągniemy sukces.

Ekonomiczne inwestowanie

Dzisiejsze środowisko ekonomiczne jest niechętne zastosowaniu zaawansowanych metod regulacji. Techniczna, sprzętowa strona układów automatyki staje się prawie taka sama. W tym samym czasie wzrastająca standaryzacja w protokołach transmisji oraz otwarte systemy operacyjne tworzą sytuację, w której użytkownicy mogą wszędzie kupować dopasowane do siebie mieszanki sprzętu od wielu dostawców.

W odpowiedzi na to dostawcy są zmuszani do obniżania cen na sprzęt, jak to tylko możliwe, zaś zróżnicowanie między nimi polega na obsłudze serwisowej i korzyściach, jakie zapewnia ich oferta. W sposób naturalny obietnice większych korzyści czynią dostawcę bardziej atrakcyjnym dla nabywcy. Jednakże jeśli obietnice składa się łatwo, to ich dotrzymanie może stać się całkiem trudne. Taka sytuacja wytwarza silne zależności między ryzykiem a ceną.

Pierwszy przypadek to taki kontrakt, który od dostawcy wymaga dostarczenia zamawiającemu systemu przede wszystkim działającego, aniżeli szczególnie efektywnego pod względem ekonomicznym. W tym przypadku po stronie dostawcy nie ma prawie żadnego ryzyka, ponieważ rachunek będzie płacony bez względu na to, jaką jakość przetwarzania będzie miał zakupiony system. Dostawca może zaoferować najniższą cenę, jeśli nabywca przejmie na siebie całe ryzyko dotyczące wskaźnika przetwarzania systemu.

Może wydawać się to dobrym wyjściem dla dostawcy, lecz to przypuszczenie jest złudne, tracą obie strony. Dostawcy tracą, ponieważ aby być konkurencyjnymi, często muszą poświęcić całą rezerwę właśnie dla pozyskania kontraktu, nawet dostarczając system poniżej kosztów. Z kolei użytkownik traci, ponieważ najniższy koszt kupowanego systemu będzie oznaczał minimalną jego funkcjonalność i system będzie technicznie ubogi zarówno w fazie projektu, jak i po wykonaniu zadania.

Drugą skrajnością jest taki kontrakt, który wymaga od dostawcy systemu zapewniającego szczególny poziom korzyści ekonomicznych pod groźbą niezapłacenia dostawcy. Takie wymaganie przesuwa prawie całe ryzyko na dostawcę, odtąd nie będzie rekompensaty za poważne koszty prac inżynierskich, uruchamiania, testowania i usuwania systemu automatyki, jeśli wszystkie obiecane korzyści nie będą osiągnięte.

Jest to pozornie korzystne dla użytkownika, ale także grozi obustronnymi stratami. Abybyć konkurencyjnym dostawcy będą naciskani na składanie ryzykownych obietnic, aby uzyskać szanse dla siebie w tym, że inny dostawca nie podejmie większego ryzyka w swoich obietnicach. Dla użytkowników jest do rozważenia ryzyko, że stracą czas i okazję, gdy dostarczony system wskutek niedofinansowania lub nadmiernych obietnic nie będzie w pełni spełniał oczekiwań. Ceny nawet prostych rozwiązań muszą być na tyle wysokie, aby kompensowały różnicę w stosunku do cen innych dostawców, którzy zostali odrzuceni, gdyż nie dokonali wymuszanych cięć. W efekcie końcowym łatwe rozwiązania wprowadzają pewne ryzyko.

Trzeci przypadek to kontrakt zawierany według zasady „płacę za poziom przetwarzania”, jest kompromisem miedzy obu stronami. Jeżeli nabywany system jest ubogi w inżynierskie przygotowanie, całkowite niepowodzenie jest nieprawdopodobne zatem ryzyko zerowe, ale efekt mizerny. Lepiej już jeżeli cel jest osiągnięty tylko w części, użytkownik płaci wtedy mniej, podczas gdy dostawca może ponieść podstawowe koszty. Kiedy zaś poziom przetwarzania przekroczy ustalone wymagania, korzyść dla użytkownika jest większa i większa jest też rezerwa sprzedawcy. Takie obustronne pobudzające zmiany w relacjach użytkownik – dostawca prowadzą od początkowego zera dla zwycięzcy w tej ekonomicznej grze do obustronnej wygranej. Zarówno użytkownik, jak i dostawca maksymalizują zyski unikając stresu. I to jest na dłuższą metę najlepszy układ stosunków między obu stronami.

Jeszcze inną korzyścią wypływającą z polityki płacenia za osiągnięty poziom przetwarzania jest to, że testowanie jego wymagań wykazuje przepływ pieniędzy uzyskiwanych z już wdrożonego systemu automatyki. Taka informacja sprawia, że finansowanie zadania staje się rozsądne, bowiem jest realizowane ze strumienia korzyści, jakie ono generuje, zamiast ustawiania się w kolejce do budżetu centralnego, gdzie zawsze jest zbyt wielu chętnych.

Przygotowanie zadania inwestycyjnego

Każde zadanie inwestycyjne wymaga zestawienia celów, ich kolejności i wzajemnych powiązań oraz wskazania niezbędnych do realizacji zasobów ludzkich, czasu i pieniędzy. Przygotowując jednak plany dla zadania z zaawansowaną metodą regulacji (ZUR), spotykamy się z unikalnym zbiorem potrzeb, które powinny być brane pod uwagę.

Każde przedsięwzięcie z dziedziny ZUR powinno zaczynać się od przeanalizowania zagadnienia regulacji – w celu określenia wymagań dla konkretnego zastosowania, z perspektywy wcześniej ustalonego zarysu ogólnego. Taka analiza pomoże użytkownikowi uniknąć zaangażowania środków w rozwiązanie ubogie, zapewnić mocną podstawę do krytycznego spojrzenia na wcześniejsze decyzje, zidentyfikować przewidywane przeszkody i zmniejszyć koszty. To wszystko w celu stworzenia punktów odniesienia do sformułowania całości zadania. (Przypomnijmy zasadę: „Chcesz podjąć lepszą decyzję, przeanalizuj problem”).

Przygotowanie zadania zawansowanej regulacji w wysokim stopniu wymaga powtarzania rozważań tak, aby realistyczne plany mogły doprowadzić do przeznaczenia odpowiednich środków na realizację. Na początku procesu przygotowywania zadania nie ma wystarczająco jasno sprecyzowanych wymagań odnośnie niezbędnej funkcjonalności i konkretnego przeznaczenia. Opracowanie skutecznego i ekonomicznie korzystnego rozwiązania zawsze wymaga częstych rozważań i wielokrotnego aprobowania rozstrzygnięć cząstkowych dla osiągnięcia celu tak długo, aż wymagania oraz ich znaczenie staną się zrozumiałe.

Dokładanie niezbędnych starań do wcześniejszego przewidzenia trudności, jakie mogą pojawić się podczas realizacji zadania, rzadko jest oczywiste dla obu stron kontraktu. Podczas pierwszych kontaktów i zakupów zarówno użytkownik, jak i dostawca mają różne i często niezrozumiałe skłonności do lekceważenia trudnych kwestii. Dla użytkownika jest bardzo zachęcające pomijanie wielu szczegółów dotyczących wymagań, a także aby nierozpoznane trudności i wydatki związane z problemem mogącym pojawić się później, przesunąć na barki dostawcy. Tak samo znaczące, lecz niezupełnie sprecyzowane zagadnienia, które dostawca mógłby przedstawić w swojej ofercie, odkłada na przyszłość, w trosce o konkurencyjność decydującą o uzyskaniu zamówienia. Dostawca oczekuje, że mogą być one przedmiotem uzupełniającego zamówienia i dodatkowych korzyści dla niego.

Niestety, ten sposób myślenia prowadzi do konfliktów w dalszej, decydującej fazie realizacji przedsięwzięcia. Oprócz kreowania nieporozumień traci się czas i energię (na lepsze testowanie, strojenie, ćwiczenia i dokumentację), powodując bardzo prawdopodobne błędy i przestoje. Przeprowadzenie właściwych analiz pomaga wyjaśnić wszystkie te sprawy i uniknąć utrudnień w rodzaju powyżej opisanych.

Bez przerw

Zaawansowana regulacja jest często wprowadzana do aktualnie działającej struktury automatyki. W takim przypadku przygotowanie zadania musi uwzględniać taki sposób uruchomienia, który będzie eliminował lub przynajmniej minimalizował przerwy w produkcji.

Krótko mówiąc, etap przygotowania zadania jest tym idealnym obszarem działania, w którym działania inżynierskie i zaawansowana regulacja nabiera realnych kształtów. W działaniach gospodarczych, tak jak mówi się to w odniesieniu do miłości i małżeństwa: konflikt między czymś idealnym a rzeczywistym nigdy nie uchodzi bezkarnie.

ce

Artykuł pod redakcją:
mgr. inż. Józefa Czarnula,
projektanta systemów automatyki