Nadchodzi era drukowanej elektroniki

    Idea drukowania obwodów elektronicznych na papierze, tworzywach sztucznych czy tekstyliach nie jest nowa, ale do niedawna omijała świat naukowy. Ale to już przeszłość: obwody będzie można drukować nawet w domu.

    Antenki RFID, macierze z diodami LED, czy przezroczyste obwody elektroniczne w szkle to marzenie producentów nowoczesnej elektroniki. Do niedawna niemożliwe, dziś staja się faktem. Co więcej, produkcja nowej elektroniki może wykorzystywać zwykłe, atramentowe drukarki.

    Na czym polegały problemy? Na przykład na konieczności podgrzewania przewodzących atramentów do temperatury 400 stopni Celsjusza. Pojawiały się też problemy z przewodnością ?atramentów?. Ale to już przeszłość. Zespół naukowców z pekińskiego Instytutu Chemii i Fizyki Chińskiej Akademii Nauk stworzył rozwiązanie umożliwiające drukowanie obwodów elektronicznych na wielu materiałach przy użyciu drukarki atramentowej, gdzie nośnikiem jest płynny metal. Możliwości nowej technologii pokazano drukując obwody na papierze, szkle, tworzywach sztucznych, bawełnie, gumie i zwykłym liściu.

    Jako ?atrament? wykorzystano stop galu oraz indu ciekły w temperaturze pokojowej, który w trakcie rozdziela się na składniki, które w powietrzu szybko się utleniają, ale na powierzchni materiału blokują dalsze utlenienie i ostatecznie tworzą trwałą warstwę przewodzącą prąd. Zastosowanie szablonów układów elektronicznych umożliwia uzyskanie pożądanych obwodów, które można wydrukować czy napylić np. na koszule lub t-shirty. Z punktu widzenia biznesu najważniejszą zaletą nowej metody są niskie koszty produkcji. Jej rozwój może doprowadzić do powstania techniki produkcji taniej podręcznej elektroniki.