Elastyczny rdzeń

Podczas gdy sektor produkcyjny wykazuje regularne, dodatnie dochody, odzwierciedlając stan całej gospodarki, niektórzy toczą słowne batalie, próbując wykazać, że ciemne siły nieokiełznanego kapitalizmu z wolna, ale stale zabijają produkcję w USA i krajach zachodnich. Ja im mówię: głupie gadanie. Kapitalizm wywiódł w XX wieku przemysł wytwórczy USA na szczyty i utrzymuje go tam nadal, stanowiąc jeden z najważniejszych czynników potęgi naszego kraju nawet dziś. Problem leży w tym, że ci, którzy skarżą się na obecny stan amerykańskiej produkcji, bardziej przejmują się utratą pracy w przemyśle wytwórczym aniżeli zdolnościami produkcyjnymi naszego państwa. Wystrzegajcie się uproszczonych wniosków, takich jak: „Ponieważ tracimy stanowiska pracy w produkcji, tracimy również naszą zdolność pozostania mocarstwem gospodarczym” lub: „Bardziej członkowie związków zawodowych mogliby utrzymać te miejsca pracy”. Każda forma nieelastyczności i nieudolności przyspiesza odpływ stanowisk pracy z produkcji do innych miejsc i osłabia zdolność konkurencyjną przedsiębiorstw amerykańskich do dostarczania produktów konsumentom wtedy, kiedy ich pragną, oraz w cenie, którą są skłonni zapłacić.

Kapitalizm od wszystkich dziedzin przemysłu wymaga tego samego: elastyczności i to jest właśnie to, co producenci w USA historycznie zrealizowali i kontynuują, w coraz większym stopniu za pomocą nowych technologii w automatyce.

"Kapitalizm wymaga od wszystkich dziedzin tego samego: elastyczności i to jest właśnie to, co producenci w USA historycznie zrealizowali"

 Eastman Machine, producent maszyn do krojenia tkanin z siedzibą w Buffalo, NY, opisywany w ostatnim wydaniu magazynu Fortune, stanowi przykład, jak będzie wyglądała przyszłość przemysłu wytwórczego w tym kraju. Zamiast wytwarzać produkty, którymi zawsze się zajmowało, i stawać do przegranej bitwy z tańszymi produktami pochodzącymi z Azji, przedsiębiorstwo postawiło na innowacje. Zajęło się wytwarzaniem wysoko zautomatyzowanych, sterowanych programowo maszyn tnących, których nie będą w stanie tanio replikować zagraniczni konkurenci. Przyniosło to przedsiębiorstwu więcej przychodów niż poprzednie produkty. Owszem, Eastman Machine zredukowała obecnie obsadę pracowników o 1/3, ale zachowuje rentowność i daje dobry przykład elastyczności produkcyjnej oraz pomysłowości.

Inżynier nie jest robotnikiem, o ile sam nie wybierze dla siebie takiej roli, odmawiając uczenia się nowych umiejętności lub dostosowania się do wymagań pracy i przemysłu. To nie pora, aby inżynierowie chowali się pod wspólnym parasolem, który zabezpieczy ich stanowiska pracy tylko na krótki czas. Zamiast tego inżynierowie powinni wykorzystać indywidualne zdolności i kreatywność w celu oświetlenia drogi przyszłym sukcesom
krajowej wytwórczości.