Astor – co było, co będzie

W tym roku Astor zapowiedział coraz większą aktywność na rynku największych projektów, nacisk na sprzedaż robotów oraz wprowadzenie do oferty oprogramowania CRM własnej produkcji. Plany zaprezentowano podczas spotkania certyfikowanych partnerów w kwietniu.

W spotkaniu wzięło udział kilkudziesięciu przedstawicieli firm partnerskich. Podczas dwóch dni mogli wziąć udział w dwóch równoległych sesjach – biznesowej i technicznej. Podczas otwarcia zjazdu Stefan Życzkowski, prezes Astora (na zdj. obok) podsumował ubiegły rok i zaprezentował plany strategiczne firmy. W 2007 roku obroty krakowskiego przedsiębiorstwa sięgnęły 37 mln zł. Sprzedaż działu sprzętu – głównie urządzeń sterujących GE Fanuc – wzrosła w tym czasie o 18%. Obrót działu oprogramowania – oferującego przede wszystkim produkty Wonderware – wzrósł o 29%. Najlepiej pod tym względem wypadł dział robotów z wynikiem o 92% lepszym niż w 2006 roku. W tym roku spółka planuje dalsze zwiększenie obrotów ogółem o 10%.

Przedstawiciele Astora przyznają, że coraz chętniej oglądają się na największe krajowe projekty. Jedną z flagowych realizacji krakowskiej firmy jest wdrożenie systemu sterowania GE Fanuc oraz Platformy Systemowej Wonderware w Koksowni „Przyjaźń”. W II połowie tego roku do oferty Astora ma trafić oprogramowanie CRM własnej produkcji. Szefostwo firmy uznało, że skoro z powodzeniem wykorzystuje program dla własnych potrzeb, może go zaoferować innym podmiotom na komercyjnych zasadach. Prezes Życzkowski poinformował również o zmianie strategii sprzedaży kontrolerów RX3i. Teraz model ten ma być tańszy niż sprzęt serii 90-30.