Polski rynek robotów przemysłowych wciąż się rozwija. Dostawcynadal odnotowują wzrost poziomu sprzedaży. Na decyzję o instalacji robotów w zakładzie wpływa przede wszystkim wykonywanie przez te urządzenia powtarzalnych, bardzo precyzyjnych ruchów. Roboty przemysłowe najczęściej stosowane są do przenoszenia. U użytkowników zainstalowane są głównie roboty przemysłowe firm ABB i Kuka Roboter.
Pomimo problemów finansowych, jakie ostatnio nawiedzają rynki globalne, rodzimy rynek robotów przemysłowych cały czas się rozwija. Z sondażu magazyn Control Engineering Polska przeprowadzonego na przełomie grudnia 2010 roku i stycznia 2011 roku wynika, że 91% dostawców tych urządzeń na teren Polski dostrzegło wzrost popularności robotów przemysłowych w 2010 roku w naszym kraju, w porównaniu do 2009 roku. Na taką sytuację wpływa ożywienie na rynku po jego wyhamowaniu w związku z recesją gospodarczą w latach 20082009. Aktualnie firmy coraz odważniej inwestują w nowe technologie. Chcą usprawniać proces produkcji, ale również zwiększać jakość produktu finalnego i bezpieczeństwo pracy. Dostawcy przyjmują coraz więcej zapytań ofertowych od klientów. Opracowywane są coraz bardziej zaawansowane aplikacje dla bardziej zróżnicowanych dziedzin.
? Gospodarka polska globalnie goni bardziej rozwinięte kraje, gdzie poziom robotyzacji i automatyzacji jest wyższy ? tłumaczy Tomasz Jastrzębski, dyrektor ds. sprzedaży urządzeń firmy Cloos Polska. ? Coraz bardziej rośnie presja płacowa, a tym samym koszty produkcji, które dzięki robotyzacji można znacznie zredukować po dłuższym czasie.
Michał Ochmański, kierownik sprzedaży i marketingu firmy ABB, dodaje, że wpływ na taką sytuację mają również: pozytywna koniunktura, stabilne kursy walut, dobrze estymowana wielkość rynku i idące za tym plany sprzedażowe, przemyślana własna strategia obsługi rynku.
Pozostałe 9% respondentów uważa jednak, że rok 2007 był rokiem rekordowej sprzedaży i że rynek się nasycił. Dodają także, że wiele przedsiębiorstw wciąż boryka się ze spadkiem sprzedaży swoich produktów, dlatego też ostrożnie inwestuje w nowe przedsięwzięcia lub nie mają środków finansowych na ich realizację.
A jakie są zauważalne bariery wzrostu rynku robotów przemysłowych? Przede wszystkim pensje pracowników (45%) są o wiele niższe niż ceny robotów (18%). Również problem stanowi mała liczba rodzimych zakładów przemysłowych potrzebujących zaawansowanych technologii oraz pozostałości po kryzysie na rynku polskim (po 36%).
? Zauważalną barierą jest crossborder business ? dodaje Michał Ochmański z ABB. ? Większość zakładów segmentu samochodowego kupuje roboty wraz z liniami produkcyjnymi na zachodzie Europy, a nawet w Chinach, i importuje gotowe linie do Polski.
Sprzedaż i zakup
W 2010 roku prawie jedna trzecia dostawców odnotowała wzrost sprzedaży o 81100%, 27% z nich o 020%, a 18% ? o 4160%. Kolejne 18% respondentów zwiększyło swoje przychody o 21640%, natomiast pozostali nie zauważyli żadnego wzrostu. Wszyscy ankietowani spodziewają się jednak w 2011 roku zwyżki liczby przeprowadzanych transakcji.
Ankieta przeprowadzona wśród dostawców pokazuje, że największy wzrost sprzedaży robotów przemysłowych odnotowywany jest w segmencie przenoszenia (82%), spawania i paletyzowania (po 73%) oraz obsłudze maszyn (prasy, CNC, tokarki, wtryskarki itp.). Sprzedaż bez wyraźnych zmian odnotowano w szlifowaniu (55%), cięciu, zgrzewaniu, transporcie wafli krzemowych i uszczelnianiu (każde po 45%).
Wszyscy dostawcy stwierdzili, że przyczyną wzrostu popularności robotów przemysłowych jest coraz większy nacisk na jakość wytwarzanych produktów. Również wpływ na taką sytuację mają rosnące pensje pracowników oraz wzrost konkurencyjności w przemyśle wymagający podnoszenia wydajności (91%). Według mniej niż połowy respondentów na decyzje zakupowe klientów mają wpływ również malejące ceny urządzeń (45%), coraz lepsze możliwości robotów (27%), a także szeroka reklama (18%).
W porównaniu do dostawców użytkownicy nie mają optymistycznej wizji co do nabywania robotów. Tylko 8% sondowanych zwiększyło poziom zakupów tego typu urządzeń w 2010 roku w porównaniu do 2009 roku. 46% ankietowanych kupiło tyle samo robotów, a pozostali nabyli ich więcej niż rok wcześniej. Natomiast w 2011 roku w porównaniu do 2010 roku wydatki na roboty mają zmaleć aż u 43% użytkowników. U 36% z nich pozostaną na tym samym poziomie, a jedynie u 21% ? wzrosną.
Dodatkowo 43% użytkowników twierdzi, że koszty zakupu robotów powinny się zwrócić w czasie od 2 do 4 lat. Mniej niż rok na zwrot inwestycji daje jedynie 7% ankietowanych (wykres 2).
Dlaczego instalują roboty?
Poprosiliśmy ankietowanych użytkowników o określenie, dlaczego zdecydowali się na instalację robotów przemysłowych w zakładzie. Jednym z argumentów było wykonywanie powtarzalnych, bardzo precyzyjnych ruchów. Ważne są również możliwości manipulacyjne robotów, zwłaszcza przy skomplikowanych kształtach lub przy zdejmowaniu detali z trudno dostępnych miejsc, gdzie przebywanie pracownika jest zabronione. Roboty mają za zadanie odciążyć obsługę od ciężkiej pracy fizycznej oraz obniżać koszty robocizny.
Jednak niektóre przedsiębiorstwa nie zdecydowały się na zamontowanie robotów. Jak twierdzą dostawcy, było to spowodowane przede wszystkim brakiem w budżecie środków finansowych na inwestycje (91% odpowiedzi). Więcej niż jedna trzecia z nich uważa, że użytkownicy nie widzą potrzeby kupowania robotów. Sądzą również, że taka inwestycja nie przyniesie oczekiwanego zwrotu albo że mają ograniczone zasoby kadry inżynierskiej. Niektórzy klienci mają priorytet działań dla innych projektów z zakresu automatyki (27%). Do innych argumentów ?przeciw? można zaliczyć: wysoką cenę robotów, trudność użycia, niespełnianie oczekiwań przez urządzenia oraz brak świadomości na temat korzyści, jakie niesie ze sobą robotyzacja.
Czy warto było kupić?
Podstawową korzyścią z zainstalowania robotów przemysłowych w zakładach, dostrzeżoną przez użytkowników, jestpoprawa wydajności produkcji. Detale są coraz lepszej jakości, a co za tym idzie jest mniej braków, obić i zarysowań powstających podczas samoczynnego zrzucania. Zwiększona została swoboda pracy i wygoda obsługi maszyny. Obniżono koszty robocizny. Plusem jest także możliwość programowania off-line i symulacji oraz łatwa integracja z innymi urządzeniami.
60% użytkowników uważa, że zakupione roboty spełniły pokładane w nich nadzieje, zarówno pod względem finansowym (lepsza wydajność zakładu), jak też technicznym (poprawna praca, niska awaryjność). 27% twierdzi, że jedynie pod względem technicznym, a 6% ? że pod względem finansowym. Pozostali nie widzą spełnienia nadziei. Chcieliby usprawnić w robotach czas pracy, precyzję i polepszyć niezawodność (wykres 3).
Ankietowani w trakcie użytkowania robotów spotykają się również z problemami eksploatacyjnymi. Najczęściej wymieniano: częste błędy kontrolerów, wadliwe sterowniki serwonapędów, zbyt dużą czułość na chwilowe wahania napięcia sieci elektrycznej, drgania przegubów, trudność wykrywania pozycji, czy też jej gubienie i niemożliwość zapamiętania.
Czynniki zakupowe
Dla 71% ankietowanych przez Control Engineering Polska użytkowników przy wyborze robota najważniejsze są jego możliwości techniczne. Ponad połowa z nich zwraca również uwagę na niezawodność i funkcjonalność urządzenia. 47% respondentów patrzy na koszt zakupu, a 35% na koszt serwisu. Istotna jest dokładność pozycjonowania oraz poziom wsparcia technicznego (oceniany bardzo dobrze przez 53% użytkowników, średnio przez 40%, a źle tylko przez 7%). Na decyzje mniej niż jednej trzeciej użytkowników wpływają także jakość, szybkość działania, łatwość obsługi, dobry serwis oraz nośność (udźwig). 18% ankietowanych przykłada wagę do solidności wykonania, dostępności części zamiennych, dynamiki, odporności na trudne warunki pracy. Pozostali biorą pod uwagę zakres pola roboczego, kompatybilność z oprogramowaniem off-line, opinię o dostawcy robota i czas dostawy.
Na wykresie 4. zostały porównane odpowiedzi dostawców i użytkowników związane z czynnikami wpływającymi na wybór robotów przemysłowych.
A na co tak naprawdę powinno się zwracać uwagę przy zakupie robotów? Najważniejszy jest dobór konkretnego urządzenia do odpowiedniej aplikacji/linii produkcyjnej. Trzeba również przyjrzeć się integratorowi. Powinien mieć doświadczenie (i referencje) w danym procesie technologicznym. Istotne jest także, aby personel inwestora był zaangażowany w realizację inwestycji. Bez obopólnej współpracy całość nie będzie miała sensu.
? Po pierwsze należy szczerze i otwarcie określić cele takiej inwestycji ? mówi Paweł Handzlik, specjalista ds. robotów przemysłowych z firmy ASTOR. ? Rozmowa z dostawcą robotów oraz integratorem powinna szczegółowo przedstawić zadania stawiane robotowi oraz kierunki, w jakich będzie się rozwijał zakład. Dzięki temu przygotowana aplikacja będzie mogła spełnić aktualne wymagania oraz umożliwi przyszły rozwój. Należy dobrze (realnie) skalkulować budżet. Oczekując dobrej aplikacji, nie można wybierać najtańszego rozwiązania. Nie można również bezkarnie zmieniać/zmniejszać puli środków przeznaczonych na daną inwestycję, ponieważ odbije się to na jakości lub funkcjonalności aplikacji. Wybierając partnera do takiej inwestycji, należy zwrócić uwagę na podejście danej firmy do klienta i chęć uczestniczenia na każdym etapie wdrożenia. Dla użytkownika istotny również powinien być dostęp do wiedzy (szkoleń), wsparcia technicznego, dokumentacji oraz części zamiennych do robota. Często zapomina się o kosztach eksploatacji, a po realizacji wdrożenia stają się one ważnym składnikiem kosztów.
Zadaniarobotów
W zakładach roboty przemysłowe najczęściej stosowane są do przenoszenia. Popularne jest również paletyzowanie. Trochę mniejszą popularnością cieszy się kontrola jakości oraz spawanie. Roboty wykorzystywane są również do cięcia i transportu wafli krzemowych, rozprostowywania i wprowadzania początku/końca kręgów walcówki do maszyny, etykietowania, czy też pakowania.
Z informacji zebranych od dostawców wynika, że roboty używane są głównie do: zgrzewania, przenoszenia, obsługi maszyn (pracy, CNC, tokarki, wtryskarki itp.), szlifowania, paletyzowania i montażu. Najrzadziej pracują przy myciu (wykres 5).
Kto najczęściej kupuje?
Roboty przemysłowe nabywane są najczęściej przez przedsiębiorstwa z branży maszynowej, motoryzacyjnej (100% odpowiedzi dostawców). Również nabywane są przez przedstawicieli przetwórstwa spożywczego, działalności naukowo-badawczej, przemysłu: chemicznego i farmaceutycznego oraz metalurgicznego i metalurgii. Roboty cieszą się popularnością w przemyśle drzewnym i celulozowo-papierniczym oraz elektrycznym. O wiele rzadziej nabywają je firmy z sektora petrochemicznego i rafineryjnego, medycznego, elektronicznego i komputerowego, lotnictwa (wykres 6).
Popularność marek robotów
Dane otrzymane od dostawców pokazują jednoznacznie, że na polskim rynku największym zainteresowaniem cieszę się roboty marki ABB i Fanuc Robotics. Zaraz za nimi uplasował się Kawasaki Robotics. Czwarte miejsce zajęła firma Kuka Roboter, a piąte ? Mitsubishi. Według sondowanych przez Control Engineering Polska inne bardzo liczące się marki to: Comau, Carl Cloos Schweiss Technik oraz Panasonic.
Gdyby spojrzeć na ten ranking od strony marek robotów znajdujących się w ofertach i w zakładach, wyglądałby on trochę inaczej.
Najczęściej w ofercie dostawców znajdują się roboty produkcji Fanuc Robotics, Kawasaki Robotics i Mitsubishi (po 36% odpowiedzi). Kolejną firmą jest ABB, urządzenia której ma 18% ankietowanych. Pozostałe wymienione, czyli Comau, Carl Cloos Schweiss Technik, Kuka Robotics, Omron, Staubli ? występują tylko u 9% respondentów.
W przypadku odpowiedzi zebranych od użytkowników wynika, że w zakładach zastosowane są głównie roboty przemysłowe firm ABB i Kuka Roboter (po 24% odpowiedzi). Później wymienione są: Fanuc Robotics, Mitsubishi (po 18%) i Festo (12%). O wiele rzadziej można spotkać produkty Adept, Kawasaki Robotics, Panasonic, Remak i Yamaha (wykres 7).
Dane techniczne
Oferowane przez dostawców roboty przemysłowe mają najczęściej udźwig w zakresie 6100 kg. Urządzenia z asortymentu 73% ankietowanych mogą unieść powyżej 100 kg, a 64% ? mniej niż 6 kg.
Sprzedawane roboty charakteryzuje zasięg działania od 580 mm aż do 4683 mm. Wszyscy dostawcy mają w asortymencie roboty o 6 stopniach swobody, 73% z nich ? o 5 stopniach swobody, 64% ? o 4 stopniach swobody oraz 18% ? o 2 stopniach swobody.
Roboty mogą być instalowane podłogowo lub na ścianie (100% odpowiedzi). Możliwy jest też montaż odwrotny (91%) czy na półce (73%). Inne metody to pochylony i pod dowolnym kątem.
Zmiany technologiczne
W technologii i funkcjonalności robotów przemysłowych obserwowane są ciągłe zmiany. Obsługa i programowanie on-line tego typu urządzeń staje się coraz łatwiejsze. Zwiększany jest obszar roboczy robotów. Wzrasta ergonomia pracy. Stosowane są dodatkowe czujniki i sensory pozwalające na bardziej precyzyjną pracę robota (niektóre urządzenia mogą już samodzielnie widzieć i czuć przez dotyk). Istnieje możliwość integracji z systemami wizyjnymi dostarczanymi przez producentów. Wprowadzane są technologie bazujące na Ethernecie przemysłowym.
Widoczne jest też odejście od tradycyjnych układów kinematyki robotów 6-osiowych, w których napęd osi 3 był realizowany za pomocą prostowodu ? zmiana projektu na zintegrowane napędy w osiach, co zapewnia możliwość powiększenia koperty pracy o obszar ?za? robotem.
CE
Uczestnicy raportu
AB Industry www.abindustry.com
ABB www.abb.pl/robotics
ASTOR www.astor.com.pl/robotyka
Cloos Polska www.cloos.pl
Comau Poland www.comau.com
Fanuc Robotics Polska www.fanucrobotics.pl
Kuka Roboter Polska www.kukarobotics.pl
Mitsubishi Electric Europe B.V. www.mitsubishi-automation.com
Roboty Przemysłowe www.robotyprzemyslowe.eu
Wagner Service ? Staubli Robotics Partner www.staubli.com/en/robotics
Paweł Handzlik, specjalista ds. robotów przemysłowych, ASTOR
Świadomość zakupu jest coraz większa
Coraz częściej inwestorzy planujący zakup robotów przemysłowych są świadomi możliwości, jakie one dają, oraz wymogów, jakie należy stawiać aplikacji, aby sprawnie zrealizować inwestycję. Osoby te przy wyborze robota kierują się przede wszystkim kryteriami, które faktycznie wpływają na jakość wykonywania pracy maszyny. Takie podejście pozwala osiągnąć maksymalny rezultat przy optymalnym wykorzystaniu środków finansowych przeznaczonych na inwestycję.
Zakup robota jest kosztem ponoszonym przez przedsiębiorcę, dlatego istotnym parametrem jest cena. Nie może to być jedyne kryterium wyboru rozwiązania, a cena koniecznie powinna być skorelowana z technicznymi parametrami oraz kompetencjami firmy wdrażającej rozwiązanie. Wszystkie te czynniki mocno wpływają na sukces.
Podstawowymi parametrami, na które zawsze zwraca się uwagę, jest zasięg i udźwig robota. Należy jednak pamiętać o prawidłowej interpretacji danych. Zasięg robota 1000 mm nie gwarantuje, że maszyna będzie w stanie pobrać detal 200 mm za nim. Żeby to ustalić, należy przyjrzeć się przestrzeni roboczej. Najlepiej wykonać symulację i sprawdzić zasięgi robota na cyfrowym modelu stanowiska.
Dobierając udźwig, należy pamiętać, że na obciążenie robota wpływa zarówno ładunek, jak i narzędzie/chwytak. Ważne jest również umieszczenie tej masy względem środka kiści. Im ładunek jest dalej od środka kiści, tym momenty działające na ramię robota są wyższe. Dlatego dobór udźwigu wymaga dokładnej analizy oraz pewnych obliczeń.
Dobierając zasięg i udźwig robota, warto zastanowić się chwilę nad planowanym rozwojem produkcji lub zmianą asortymentu. Takie przekształcenia mogą wymuszać modyfikacje w stanowisku z robotem, więc warto pomyśleć o nich wcześniej, aby stanowisko umożliwiało rozwój bez konieczności wymiany robota.
Istotnymi parametrami są również powtarzalność i liczba osi. Od nich zależy funkcjonalność robota, a więc i to, czy podoła stawianym mu zadaniom. Robot realizujący spawanie powinien mieć sześć osi, a wymagana powtarzalność zależy od metody spawania, detali i dokładności ich wykonania oraz pozycjonowania. Dobierając robota do paletyzacji, wystarczą cztery osie i mniejsza powtarzalność. Ciekawym i funkcjonalnym rozwiązaniem jest robot paletyzujący z dodatkową, piątą osią, zwiększającą jego możliwości ruchowe.
W celu jak najlepszego doboru robota, zarówno pod względem funkcjonalnym, jak i ekonomicznym, warto zwrócić się o poradę do dostawcy robotów lub integratora. Jasne przedstawienie założeń projektu i wymagań pozwoli optymalnie dobrać robota i obniżyć koszty.
Paweł Popławski, inżynier sprzedaży, STAÜBLI ROBOTICS PARTNER WAGNER-SERVICE
Niewielkie roboty coraz bardziej popularne
Zauważalne jest coraz większe zainteresowanie niewielkimi robotami stosowanymi w operacjach manipulacji i przenoszenia. Do tej pory najbardziej popularnym zastosowaniem robotów przemysłowych były operacje spawania oraz paletyzacji.
Wydaje się, że powodem rosnącej popularności tego typu robotów Staübli SCARA TS60, TS80 czy robotów 6-osiowych TX40, TX60 jest coraz większy koszt siły roboczej, a także rosnące wymagania klientów co do jakości oraz efektywności aplikacji. Nie bez znaczenia jest też fakt, że coraz częściej stosuje się roboty, którym przychodzi pracować w trudnych warunkach: wilgoć, kwaśne czy zasadowe pH, zaolejenie, zapylenie, a roboty Staübli w związku ze standardowym wykonaniem w wersji IP65, brakiem okablowania zewnętrznego, niewielką podstawą i bezkonkurencyjną szybkością doskonale się do tego nadają (wersja HE ? humid environment stworzona do pracy w warunkach, gdzie pH waha się między 4,5 a 8,5). Aby spełnić oczekiwania klienta, Staübli produkuje coraz szybsze, odporniejsze oraz bardziej kompaktowe roboty. W zeszłym roku roboty SCARA o udźwigu do 8 kg oraz zasięgu 600 mm ? RS60, 800 mm ? RS80, zostały zastąpione robotami jeszcze szybszymi, bardziej wytrzymałymi i prostszymi w konstrukcji ? TS60, TS80. W maju 2011 zostanie wprowadzony na rynek nowy robot SCARA TS40 o zasięgu 400 mm.
Dzięki wymaganiom klientów polscy integratorzy coraz częściej korzystają z robotów nie tylko tam, gdzie robot z chwytakiem jest autonomiczną maszyną ? np. przy paletyzacji, ale robot jest składowym komponentem większej maszyny. W przeszłości tego typu aplikacje były przeważnie transferowane z liniami z Zachodu. Powyższe obserwacje pozwalają z optymizmem oczekiwać dalszego wzrostu rynku robotów przemysłowych.
Piotr Tynor, product lider ? robot, Mitsubishi Electric Europe B.V.
Roboty na rynku branżowym
Roboty Mitsubishi Electric słyną z szybkości, precyzji oraz jakości wykonania. Najczęściej można je spotkać w czterech branżach: motoryzacyjnej, FMCG, elektrycznej oraz ?Life & Science?, ale mogą pracować praktycznie wszędzie. Roboty Mitsubishi ogranicza jedynie udźwig, ponieważ największy robot zdoła udźwignąć maksymalnie 20 kg. Nie straszne są dla nich ciężkie warunki pracy w zapyleniu, wysokiej temperaturze, mają bowiem stopień ochrony IP65 i IP54 oraz możliwość wewnętrznego chłodzenia. Sprawdzają się w aplikacjach obsługi maszyn CNC, wtryskarek, pras, giętarek, szlifierek, grawerek. Jednym z ciekawszych przykładów jest aplikacja szlifowania porcelany grubościennej u największego producenta w Europie.
Przemysł motoryzacyjny, a dokładniej dostawcy komponentów, używają robotów Mitsubishi głównie w aplikacjach montażu komponentów, zgrzewania, nakładania kleju czy spawania laserowego z dużą dokładnością. Ze względu na dużą elastyczność systemu sterowania znalazły też wielokrotne zastosowanie w kontroli jakości, która w branży motoryzacyjnej jest niezbędna. Zbiorniki na płyn hamulcowy, radia samochodowe, elementy klimatyzacji, turbosprężarki, pompy, kierownice, tarcze hamulcowe, siedzenia, elementy tapicerki, pasy bezpieczeństwa, lampy to tylko niektóre elementy, w produkcji których biorą udział roboty Mitsubishi MELFA.
Marka robotów Mitsubishi nie umknęła również uwadze branży FMCG. Tutaj głównie cenione są za swoją szybkość działania, która jest niezbędna w przypadku masowej produkcji żywności i innych produktów szybko rotujących. Wykorzystywane są w procesach przenoszenia, pakowania, sortowania, miksowania, napełniania, etykietowania. Różnorodność dóbr oferowanych konsumentom oraz ich masowa produkcja wymagają od robotów elastyczności i efektywności. Przykłady produktów to: ciastka, czekolada, batony, jogurty, drożdżówki, chemia gospodarcza i kosmetyki.
W branży elektrycznej roboty dzięki swojej precyzji montują urządzenia elektryczne, oświetlenia uliczne, żarówki, wyłączniki, styczniki, zasilacze, płyty układów scalonych, półprzewodniki, telefony komórkowe, uczestniczą w produkcji telewizorów oraz płyt DVD. Można by wymieniać w nieskończoność przykłady i produkty gospodarstwa domowego AGD.
?Life & Science? to branża, która szczególnie cieszy się z użytkowania oferowanych przez Mitsubishi Electric robotów. Tutaj nasze roboty mają różnorodne zastosowanie, począwszy od produkcji leków, suplementów diety, kosmetyków, poprzez montaż urządzeń i przyrządów medycznych, a skończywszy na operacjach chirurgicznych. Operacja kolana, mózgu ? pestka, to już za nami, a to wszystko dzięki możliwości sterowania robota w czasie rzeczywistym, precyzji i niezawodności systemu.
Sławomir Garus, Sales Manager, Comau Poland
Koniec kryzysu w branży robotów przemysłowych?
Aby precyzyjnie odpowiedzieć na pytanie, należałoby ocenić poszczególne sektory przedsiębiorstw.
W przemyśle motoryzacyjnym, dzięki bardzo wysokiej pozycji całej Grupy Fiat, której Comau Poland jest częścią, kryzys finansowy nie zatrzymał nowych inwestycji. Tylko w 2010 roku zainstalowaliśmy w fabryce FAP w Tychach 120 robotów serii NJ.
W produkcji wielkoseryjnej zdecydowanie widać koniec stagnacji. Obecnie użytkownicy podejmują inwestycje związane z modernizacją produkcji, które były wstrzymywane w trakcie kryzysu. Proces ten pociąga za sobą wzrost popytu na roboty przemysłowe.
W przypadku pozostałych rodzimych przedsiębiorców konieczność obniżenia kosztów produkcji, podniesienie jakości wyrobów, a także brak wysokiej klasy specjalistów są bodźcami wpływającymi pozytywnie na decyzje inwestycyjne.
Nie bez znaczenia są również innowacje wprowadzane przez producentów robotów przemysłowych. Jako przykłady z oferty Comau można przedstawić: podniesienie gwarancji z 5 do 8 lat na zintegrowane okablowanie (SMART 5 NJ4), czy wprowadzenie nowego specjalistycznego robota paletyzującego (SMART 5 PAL).
Do czynników wstrzymujących decyzje przedsiębiorców zaliczyć można: brak wystarczających środków finansowych, wysokie koszty kredytów oraz długi okres zwrotu inwestycji. Tym niemiej ciągle postępująca automatyzacja produkcji daje gwarancję ciągłego wzrostu zainteresowania robotami przemysłowymi zarówno w tym roku, jak i w latach następnych.
Za pomoc w opracowaniu raportu dotyczącego polskiego rynku robotów przemysłowych szczególnie dziękujemy firmom: AB Industry, ABB, ASTOR, Cloos Polska, Comau Poland, Fanuc Robotics Polska, Kuka Roboter Polska, Mitsubishi Electric Europe B.V., Roboty Przemysłowe oraz Wagner Service ? Staubli Robotics Partner. Dziękujemy również wszystkim czytelnikom magazynu Control Engineering Polska, którzy wzięli udział w ankiecie.
















































