Relacja z targów Warsaw Industry Week

W tym roku już po raz drugi przedstawiciele branży przemysłowej spotkali się w podwarszawskim Nadarzynie na targach Warsaw Industry Week. Organizatorzy chcą, by była to największa taka impreza w tej części Europy i wygląda na to, że to się udaje.
Warsaw Industry Week (WIW) zgromadził w tej edycji 321 wystawców reprezentujących 500 firm, a targi odwiedziło 9300 gości. Jak podają organizatorzy, pokazano na nich 50 nowości targowych. Trzeba przyznać, że nowoczesne obszerne hale wystawiennicze są dużym atutem imprezy (50 tys. m. kw. w dwóch dużych halach). Było nim również to, że w jednym miejscu można poznać ofertę wszystkich branż związanych z biznesem maszynowym. Targi podzielono na strefy tematyczne: Maszyn i Narzędzi, Spawalnictwa, Lakiernictwa, Automatyki i Robotyki, Pneumatyki i Hydrauliki, Lasery 4.0, Druku 3D, Inżynier 4.0, Lutowania, Biznesu oraz wydzielono Pawilon Polskich Instytutów. Jak zawsze nie zabrakło towarzyszących targom seminariów, konferencji i warsztatów. Na konferencji „Instrumenty Przemysłu 4.0” uczestnicy mogli się dowiedzieć między innymi o perspektywach Przemysłu 4.0 dla Polski, infrastrukturze 5G na rzecz przemysłu, o chmurze obliczeniowej i wielkich danych czy o znaczeniu cyberbezpieczeństwa. Poziom merytoryczny gwarantował udział w Radzie Programowej przedstawicieli największych europejskich i polskich firm oraz instytucji naukowych m.in.: IBM Polska, KGHM Polska Miedź, Mitsubishi Electric Europe, SIEMENS, TRUMPF Polska, Ursus, Prima Power CE, Fanuc Polska, LaserTec, Dolina Lotnicza, ASTOR oraz firmy Balluff. Patronatem honorowym objęły to wydarzenie Politechnika Warszawska i Wojskowa Akademia Techniczna w Warszawie. Z kolei na konferencji „Modern Industry” można było między innymi poznać praktyczne przykłady komercjalizacji badań naukowych w przemyśle. Były też konferencje i prezentacje ukierunkowane na konkretne rozwiązania lub działy przemysłu na przykład konferencja „Chemiczne Instytuty Badawcze dla Rozwoju Polskiej Gospodarki”, sympozjum dotyczące lakiernictwa przemysłowego i seminarium związane z technologiami addytywnymi w przemyśle zorganizowane przez Koło Naukowe Druk 3D Politechniki Warszawskiej. Odbyło się też wiele mniejszych pokazów i prezentacji firm.
Co pokazali wystawcy?
Automatyka przemysłowa to znacznie więcej niż PLC, to interdyscyplinarne rozwiązania z zakresu sterowania, kontroli, przemysłu i nadzoru danych, informatyki i wielu innych. Na stanowisku firmy Omron można było zobaczyć rozwiązania z zakresu Industry 4.0 – między innymi podgląd on-line produkcji w rzeczywistej fabryce Omron w Holandii. Atrakcją był mobilny robot LD – autonomiczny, inteligentny pojazd do transportu materiałów i półproduktów. Robot mobilny sam wyznacza ścieżkę ruchu. Nie są potrzebne żadne punkty lub paski umieszczone na podłożu, po którym się porusza. Firma igus pokazała między innymi przeguby wieloosiowe robolink® do systemu przegubów robota wykonane z tworzyw sztucznych. Można je konfigurować i wydłużać, co praktycznie pozwala zastosować je do każdego zadania. Jak stwierdził Radosław Sobociński, manager produktu w firmie igus firma starała się zaprezentować jak najwięcej robotów liniowych. Ma w ofercie układy, które pracują w środowisku wodnym z silnikami z odpowiednimi certyfikatami do pracy pod wodą i przy zachlapaniu, ale też zwykłe portale liniowe, które z określoną prędkością mogą przekładać detale. Firma współpracuje między innymi z firmą Castor, z którą prezentowała gotowe rozwiązania w zakresie robolink. igus dostarcza komponenty mechaniczne, a firma Castor całą mechanikę, sterowanie i podzespoły zasilające. Jak mówi Radosław Sobociński, firma skupia się na druku 3D i ma na przykład w ofercie nowe tworzywo iglidur I6 przeznaczone tylko do drukowania kół zębatych – sprawdzają się dużo lepiej niż inne polimerowe koła zębate zrobione z ABS lub innych tworzyw. Fanuc zaprezentował całą gamę rozwiązań w zakresie integracji robotów i obrabiarek w tym między innymi RoboCave – zrobotyzowane gniazda obróbcze. Mogliśmy też zobaczyć systemy z robotem paletyzującym podającym boksy na podajnik. Robot typu SCARA trzyosiowy, który pozycjonował tzw. kuleczki. Jak też robota spawalniczego Fanuc ARC Mate 100iD i obsługującego druk 3D. Nie zabrakło w tym wydaniu WIW ciekawych wycinarek plazmowych CNC i ploterów laserowych firmy Seron Kołodziejczyk. Firma Aniro pokazała między innymi nowe falowniki serii M100 firmy LsiS a firma ISL zautomatyzowany magazyn blach i dłużyc – Logi Tower. W tej edycji targów wiele firm pokazywało rozwiązania z zakresu wytwarzania przyrostowego np. firmy Materialise i 3D Phoenix. Wydaje się, że druk 3D staje się już dojrzałą technologią, która będzie również znaczącym sposobem produkcji różnych elementów w najbliższych latach. Wykorzystywanym nie tylko najczęściej przy prototypowaniu.
W targach uczestniczyło wielu dystrybutorów na przykład firma Inter Cars, która poza ofertą części, produktów i usług przeznaczonych do utrzymania ruchu w zakładach przemysłowych pokazała między innymi myjki SmartWasher firmy CRC, w których dzięki aktywnym mikroorganizmom, następuje biodegradacja zanieczyszczeń. Eliminuje to wytwarzanie w procesie czyszczenia płynnych odpadów niebezpiecznych.
Trudno w krótkiej relacji przedstawić nawet niewielki fragment ofert prezentowanych na Targach. Na pewno każdy zwiedzający mógł znaleźć coś interesującego z jego dziedziny. Choć prawie wszystkie informacje dostępne są dziś online w sieci, to nadal nie mogą zastąpić bezpośredniego kontaktu ze specjalistami i kontrahentami. Trudno też gdzie indziej w jednym miejscu i czasie zobaczyć tak wiele różnych produktów i rozwiązań. Nie zabraknie też miejsca dla wystawców w tym roku, a po udanej edycji w 2017 roku zapewne będzie ich więcej. Ptak Warsaw Expo to łącznie 143 000 m kw. wewnętrznej powierzchni wystawienniczej w 6 nowoczesnych halach.
Trzecia edycja WIW odbędzie się w dniach od 6 do 8 listopada 2018 roku.
Autor: Bohdan Szafrański, Control Engineering