Inwestując w nowe technologie można zarobić albo stracić

 Zastosować nowoczesne technologie dla zwiększenia wydajności procesów produkcyjnych, czy też stracić standard życia, jaki oferuje nasycone technologią społeczeństwo. Wierzę, że rozumiecie Państwo ten dylemat, dlatego właśnie czytacie Control Engineering – aby zredukować koszty produkcji; opracować tanie, skuteczne rozwiązania, które można szybko wdrożyć oraz szybko uzyskać wyniki – bezpośrednio w kasie firmy.
Dlatego również Harry D. Dodd, dyrektor firmy Caterpillar Inc. zajmującej się produkcją nowoczesnych maszyn i urządzeń stosuje najnowsze technologie automatyzacyjne.
– Często trudno jest inżynierom wytłumaczyć, jakie są zalety technologii i uzasadnić związane z nimi wydatki – mówi Dodd. – Podkreśla to znaczenie potrzeby nauczenia się istotnych treści oraz przekazania ich w skuteczny sposób.
Jego najważniejszy referat, zatytułowany „Odczytywanie problematycznych trendów w globalnej produkcji oraz wskazówki na przyszłość” zaleca następujące działania:
1. Zidentyfikowanie występujących w danej organizacji najważniejszych czynników sukcesu.
2. Zachęcanie twórczych umysłów. Należy rozpocząć od pomysłów i zebrania kapitału, współpracować z dostawcami, laboratoriami rządowymi, wchodzić w układy partnerskie z innymi firmami, uniwersytetami, zespołami six sigma oraz klientami – w celu opracowania badawczo–rozwojowego portfolio technologicznego. Należy przygotować dowód skuteczności koncepcji: określić jego zasadność ekonomiczną oraz koszt całkowity; następnie należy przystąpić do wykonywania produktów. Firma Caterpillar uruchomiła niedawno małą „fabrykę pomysłów”, której zadaniem jest promowanie bardziej kreatywnej kultury.
3. Zapewnienie wiodącej, docelowej wizji. Oznacza to umiejętność powiedzenia „nie” nawet najlepszym technologiom, które nie przyczyniają się do realizacji zasadniczych celów firmy.
Caterpillar na stronie www.cat.com tłumaczy klientom: – Stosujemy technologie wybiórczo, wybierając tylko te, które zapewniają inteligentne rozwiązania. Jeśli coś nie zwiększa wydajności, produktywności, nie przedłuża życia komponentów, nie pomaga operatorom, nie redukuje czasu ani kosztów obsługi, nie zwiększa wartości dodanej sprzedaży, nie rozwiązuje kwestii środowiskowych czy nie przyczynia się do skuteczniejszego wykorzystania czasu klienta, to nie znajdziecie Państwo tego w naszych maszynach.
– Rozpatrując całość, koszty kapitałowe stanowią 22% inwestycji, koszty obsługi 71%, a utrzymania 7% – podkreśla Dodd.
4. Stworzenie inteligentnego przedsiębiorstwa. – Zaledwie mały procent maszyn wykorzystuje się w pełnym zakresie ich możliwości – stwierdza Dodds – a ilość zasobów kapitałowych zmniejsza się z racji wyższej wydajności nowych technologii. Przy naciskach na redukcję inwestycji kapitałowych, jeśli inżynierowie automatycy nie przyczyniają się do zapewnienia, że pieniądze są mądrze wydawane, firma może inwestować „na ślepo” wypadając w rezultacie znacznie gorzej od konkurencji. Innymi słowy, można albo zarobić, albo stracić…