Efektywnewdrożenie nowego HMI

Airgas Madison wciąż pracuje na wysokich obrotach, a każdy przestój jest bardzo kosztowny. Wprowadzone ulepszenia w rozproszonym systemie sterowania pomogły zmaksymalizować produkcję przy jednoczesnym zachowaniu danych operacyjnych.
Stacja separacji powietrza niedaleko miasta Madison w stanie Wisconsin nie była w stanie sprostać potrzebom dystrybutorów gazu. Fabryka założona w 1994 r. od samego początku miała więcej zamówień, niż była w stanie zrealizować. Pierwotnie wszystkie procesy w fabryce kontrolowane były przez rozproszony system sterowania Bailey INFI 90 z interfejsem LAN 90 Process Control View 4,3. W 2007 r. zespół Airgas ustalił, że system ten działał w sposób zadowalający, mimo że sam interfejs nie był najnowszy (ograniczona pamięć i brak istotnych funkcji, włącznie z zarządzaniem alarmami). – Stary interfejs dławił naszą firmę – mówi kierownik Airgas Bernard Malnarick. – Samo określanie błędów było dość trudne, a zarządzanie danymi było w ogóle niemożliwe z powodu małej pamięci systemu. Pełna treść artykułu dostępna po zalogowaniu >>>