Nie można zarządzać i poprawiać czegoś, czego nie mierzymy

    23

    Mariola Sawczuk, wiceprezes firmy MODUS:

    Warunkiem poprawy lub co najmniej utrzymania pozycji przedsiębiorstwa na rynku jest umiejętne gospodarowanie posiadanymi zasobami. Wzrosty cen energii w dużym stopniu przekładają się na sytuację ekonomiczną i w konsekwencji rynkową przedsiębiorstw. W przypadku gdy firmy poszukują możliwości wzrostu ich konkurencyjności, a wyczerpały już proste metody ograniczania kosztów, istotnym elementem staje się zarządzanie energią i poprawa efektywności energetycznej. Działania te powinny być priorytetem, zwłaszcza w okresie gwałtownych wzrostów cen paliw i energii, wymagających od zarządów firm podejmowania kroków w celu ograniczenia zużycia i kosztów. W konsekwencji pozwolą one na osłabienie wpływu wzrostu cen na sytuację przedsiębiorstwa.

    Aby skutecznie ograniczać koszty i zarządzać zużyciem energii w przemyśle, należy pamiętać o podstawowej zasadzie ? nie można zarządzać i poprawiać czegoś, czego nie mierzymy. Wydaje się to oczywiste, ale z wieloletniego doświadczenia audytora energetycznego wynika, że to proste założenie może sprawiać problemy już na etapie wyboru istotnych do mierzenia zmiennych. Dobrze zaplanowane opomiarowanie i fachowa interpretacja wyników są kluczowe dla skutecznej identyfikacji potencjału oszczędności. Taka koncepcja jest podstawą długoterminowego działania, jeśli ma być ono skuteczne.

    Jak powiedział Peter Drucker, legendarny guru zarządzania, ?można usprawnić tylko to, co jest opomiarowane?. To krótkie zdanie jest w zasadzie kluczem do efektywności, również efektywności energetycznej. Tylko wtedy, gdy skupiamy się na mierzeniu danego parametru, działania czy procesu, jesteśmy w stanie go poprawić i osiągnąć założone cele. Dlatego, aby być pewnym, że w metodyczny sposób rozpoczynamy proces poprawy efektywności energetycznej, należy najpierw przeprowadzić profesjonalny, bazujący na pomiarach audyt energetyczny, a następnie zbudować dedykowany system zarządzania energią.