Iscador AG to firma farmaceutyczna, która dostarcza leki uzupełniające do integracyjnego leczenia nowotworów. W tym kontekście nacisk kładzie się na uzdrawiającą moc jemioły ?Stężenie lektyny jest najwyższe zimą, a ilość lipoksyn wzrasta latem. Koncentrujemy się na kombinacji obu?, wyjaśnia dr Gerhard Schaller, szef produkcji i członek zarządu w Iscador. Pracując dla Iscador AG, firma Invag AG otrzymała zadanie opracowania rozwiązania napędowego dla wirówki o dużej prędkości.
?Tytanowa tarcza o średnicy 1 m obraca się z prędkością 10 tys. obr/min podczas podukcji? – wyjaśnia Christian Albisser, szef działu ?Central Services? w Iscador. ?Skutkuje to prędkością obwodową 1885 km/ h i siłami odśrodkowymi, które są 55 tys. razy większe niż siła grawitacji?. Energia ta musiała zostać opanowana pod względem technologii sterowania. Pojawiały się niepożądane efekty sprzężenia zwrotnego do sieci zasilającej, gdy tylko urządzenie wchodziło w zakres wysokich obrotów.
Wymogiem modernizacji istniejącej instalacji była minimalizacja zakłóceń sieci oraz możliwość zwrotu energii, aby chronić środowisko. Dodatkowe wyzwania, którym również należało sprostać to fakt, że rzeczywisty obiekt zbudowany był całkowicie z produktów niestandardowych i nie mógł być też łatwo modyfikowany. Ponadto, okno czasowe na próbne uruchomienia było bardzo niewielkie.
Podczas rozmów z Rockwell Automation, szybko okazało się, że firma farmaceutyczna szukała poziomów wydajności oferowanej przez przemienniki Allen-Bradley? PowerFlex? 755TR. Przemiennik działa, jako główny element sterowania silnikiem przy produkcji leku z jemioły. Układ sterowania silnikiem musi współgrać z układem smarowania olejem, a także z urządzeniem chłodzącym oraz układem zaopatrywania w sprężone powietrze, podciśnienie i hel. Przemiennik musi dostosować prędkość obrotową do ilości helu, dostępnego do zalania obszaru tarczy. ?W Iscador mieliśmy sześć minut na osiągnięcie 10000 obr/min. Następnie tarcza tytanowa musiała obracać się ze stałą prędkością przez trzy godziny, jednocześnie generując ciepło i wibracje w bardzo ograniczonym zakresie?- opisuje Martin Neuenschwander, Inżynier odpowiedzialny za projekt w Rockwell Automation.
Podczas wdrożenia, inżynierowie z Invag i Rockwell Automation wspólnie z klientem rozważnie podeszli do konfiguracji parametrów, pracując nad nimi krok po kroku. Sednem sprawy było zrozumienie specyfiki silnika i jego interakcji z przemiennikiem. Wszystko to w bardzo krótkim czasie, przede wszystkim ograniczonym zbliżającą się kolejną fazą produkcji.
?Zużycie energii podczas pracy w momentach szczytu zostało zmniejszone o 22 procent. Produkujemy teraz jeszcze wydajniej i bez negatywnego wpływu na otoczenie,? mówi dr Schaller, wyraźnie zadowolony z projektu modernizacji swojego działu.
Źródło: Rockwell Automation

















































