Czym się kierować przy wyborze napędów i serwonapędów?

    Krzysztof Gołąb, kierownik Działu Automatyki i Napędów w firmie Multiprojekt
    Parametry, jakie są potrzebne do dobrania odpowiedniego silnika do danej aplikacji, to: moment silnika podczas ciągłej pracy i przyspieszenia, prędkość silnika oraz prędkość, jaką chcemy uzyskać już „na wyjściu” (uwzględniając ewentualne przełożenia), a także stosunek bezwładności obciążenia do silnika.
    Klienci często popełniają błędy podczas doboru. Najczęstsze jest całkowite pomijanie stosunku inercji układu do inercji własnej silnika. W zależności od producenta wartość ta może być różna –  zawsze jednak musi być mniejsza od 10, a najlepiej mniejsza od 6 czy 3 – w zależności od aplikacji. W przypadku złego doboru silnika ze względu na bezwładność własną możemy mieć do czynienia z problemem podczas pracy maszyny, a także z brakiem stuprocentowej kontroli nad zachowaniem silnika. Jeśli bezwładność aplikacji (obciążenia) i bezwładność własna silnika przekraczają ten ważny parametr, można zastosować przełożenie na maszynie. Przekładnia działa na naszą korzyść z kwadratem przełożenia. Przykład: jeśli stosunek bezwładności wynosi 120, to stosując przełożenie 1:10, zmniejszymy go do wartości 1,2 (120/102). Należy pamiętać, że przełożenie ma wpływ na prędkość wyjściową aplikacji.
    Od strony logistycznej i zaopatrzeniowej ważną sprawą są: cena zestawu i wsparcie techniczne dostawcy od momentu doboru do aplikacji, przez uruchomienie na maszynie, aż po obsługę serwisową gwarancyjną i pogwarancyjną urządzeń.