Sprzedaż półprzewodników bije rekordy

    Firma Semiconductor Industry Association ogłosiła, że wartość globalnego zapotrzebowania na podzespoły elektroniczne osiągnęła zawrotną sumę 144,4 mld USD. W porównaniu z rokiem ubiegłym stanowi to wzrost o 5%.
    W samym tylko sierpniu sprzedaż wzrosła do poziomu 18,6 mld USD, czyli była o 3,2% wyższa niż w lipcu tego roku i o 1,7% lepsza niż w sierpniu 2004 r. Co ciekawe, lipcowa sprzedaż półprzewodników odznaczała się małą dynamiką i pozostała na podobnym poziomie co miesiąc wcześniej. Zdaniem analityków przyczyną takiej sytuacji na rynku była zwiększona konkurencja, spadek cen, a także obawy co do obniżających się wymagań konsumenta.
    Zaskoczeniem dla branży okazało się wyższe, niż pierwotnie zakładano, zapotrzebowanie na komputery PC, co z kolei miało bezpośrednie przełożenie na lepszą sprzedaż mikroprocesorów i pamięci DDR. Coraz większa popularność telefonów komórkowych i odtwarzaczy MP3 zwiększyła również zapotrzebowanie na pamięci flash. Rynek komputerów biurkowych i „komórek” pochłania ponad połowę wszystkich chipów produkowanych na świecie.
    George Scalise, prezes Semiconductor Industry Association przyznaje, że pomimo rosnących cen energii i katastrofalnych skutków huraganów Katrina oraz Rita, zapotrzebowanie na półprzewodniki nadal wzrasta.