Ekonomiczne podejście i eliminacja odpadów

Dorzucenie nowych technologii do starych procesów i procedur produkcyjnych również może doprowadzić do katastrofy, tyle że szybciej. Natomiast wpojenie technik ekonomicznej produkcji (lean manufacturig) w serca i umysły osób zaangażowanych w wewnątrzzakładowe procesy sprawi, że pieniądze zainwestowane w projekt zaowocują dalekosiężnymi rezultatami.

 – Największą trudnością jest to, co ludzie „mają w głowach” – twierdzi Pascal Dennis, współwłaściciel Lean Productivity Systems, firmy edukacyjnej uczącej szybkiego udoskonalania przedsięwzięć biznesowych. Dennis oraz jego partner Erik Hager prowadzili w czerwcu sesje podczas ekspozycji Quality Expo w MI, USA. W swej prezentacji „Ekonomiczna produkcja, czyli Mniej oznacza Więcej” apelowali również o poszanowanie człowieczeństwa osób zaangażowanych. – Ludzie nie będą ekonomicznie pozbawiać się pracy – ostrzega Hager, zwracając uwagę na fakt, że Toyota i Honda zobowiązały się do niezwalniania ludzi, z wyjątkiem naprawdę krytycznych sytuacji.

Dennis i Hager sugerują, że istnieje potrzeba nieustannego doskonalenia procesów, kwestionowania sposobów realizacji zadań oraz apelowania do zmotywowanych pracowników z prośbą o wytyczanie i realizowanie nowych standardów.

 

„Największą trudnością jest to, co ludzie +mają w głowach”

 

Należy porównywać wartość do odpadów, opowiadać się za „ciągiem na bramkę” (my wytwarzamy, klient kupuje) oraz dążyć do perfekcji. Odpady należy eliminować. Dennis i Hager uważają, że podejmowane działania procesowe, które rzeczywiście dodają wartość, stanowią jedynie 5% całego czasu, a w wyjątkowych firmach może 30%. Takie wyniki pozostawiają duże pole do wprowadzania udoskonaleń. Gdzie? Oto kilka przykładowych obszarów:

1. Zbędne działania.

2. Oczekiwanie na produkt lub informacje wymagane w procesach.

3. Transport. Wiele schematów przedstawiających przepływ materiałów wygląda jak gra w „pinball”.

4. Poprawki. Jeśli na końcu linii produkcyjnych znajdują się „szpitale” służące do „leczenia produktów”, oznacza to, że proces wymaga natychmiastowej „interwencji chirurgicznej”.

5. Nadmierne przetwarzanie. Klientów należy uszczęśliwiać, ale bez przesady.

6. Nadprodukcja. Nie należy produkować więcej, niż jest potrzebne, ani nie należy realizować produkcji z wyprzedzeniem. Pozwoli to na wyeliminowanie ukrytych kosztów nadprodukcji; jak mówił Henry Ford: „marnowania ludzkiego czasu”.

7. Nadmierne stany magazynowe. Nadmiary są często „wbudowane” w proces w celu skompensowania niestabilności sprzętu lub procesów.

8. Niewykorzystane możliwości. Należy zapytać: „Co powinniśmy zrobić, aby utrzymać realizację wytyczonych celów?”

 

Według Hagera proszenie ludzi o wskazanie przykładów marnotrawstwa podczas przejścia przez zakład produkcyjny wywołuje falę wymówek i tłumaczeń. Trzeba po prostu zidentyfikować procesy generujące odpady, znaleźć przyczyny ich powstawania, po czym je wyeliminować.