Realizacja własnymi siłami czy zlecanie podwykonawcom?

Integratorzy systemów, użytkownicy końcowi i oferenci doradzają, kiedy projekt systemu automatyki zlecać podwykonawcom, a kiedy i jakie prace najlepiej wykonać samodzielnie.

Integratorzy systemów to eksperci w dziedzinie projektowania i wdrażania systemów automatyzacji w fabrykach. Nie każdy jednak projekt wymaga pomocy z zewnątrz. Niektóre można zrealizować równie dobrze albo i lepiej z pomocą własnych, zakładowych inżynierów.

Z drugiej strony dyrektor zakładu nie zatrudniający personelu inżynieryjnego, z którego pomocy mógłby skorzystać, realizację zadań związanych z automatyzacją musi zlecać na zewnątrz.

 

Oszacowanie zwrotu z inwestycji

Stan Crockett, dyrektor do spraw produkcji i jakości logistyki systemów rezydentnych w firmie American Standard/Trane, osobiście uczestniczył w podejmowaniu takiej decyzji. Do jego obowiązków należy pomaganie we wdrażaniu, wykonywaniu i wspieraniu systemów automatyzacji stosowanych przez firmę Trane w produkcji komponentów systemów chłodzących przeznaczonych do zastosowania w domach mieszkalnych.

Crockett sugeruje, że pierwszy etap podejmowania decyzji polega na określeniu, czy istnieje finansowe uzasadnienie wdrożenia proponowanego systemu automatyzacji. W takiej analizie powinno się uwzględnić koszt, korzyści oraz wpływ, jaki nowy system będzie miał na klienta kupującego produkt końcowy. – Nie ma co się martwić, kto wykona pracę, gdy projektu nie warto realizować – mówi Crockett.

Jeśli wygląda na to, że projekt będzie zyskowny, a firma zatrudnia inżynierów, którzy mogliby się tym zająć, następnym krokiem jest ustalenie, czy powierzenie realizacji projektu własnym inżynierom będzie ekonomiczne, czy też bardziej opłaci się zlecenie go na zewnątrz. – Trzeba mieć świadomość, że inżynierowie pracujący dla firmy nie zrobią tego za darmo – doradza Crockett. – A nawet jeśli będą w stanie wykonać projekt taniej, niż zrobiłby to integrator systemów, na dłuższą metę może się okazać, że zlecenie pracy na zewnątrz bardziej się opłaci.

Jeśli rozważany projekt automatyzacji ma przynieść określone korzyści, to im szybciej będzie działał, tym szybciej będzie można osiągnąć zwrot z inwestycji (return on investment – ROI). Integrator systemów pracujący nad projektem w pełnym wymiarze godzin zazwyczaj jest w stanie zakończyć projekt szybciej niż pracujący w zakładzie inżynier, który może poświęcić realizacji projektu zaledwie cześć swojego czasu, bo pozostałą część pochłonie mu wypełnianie regularnych obowiązków. Jeśli oszczędność czasu jest warunkiem wystarczającym do uzasadnienia zwiększonych kosztów usług integratora, być może zlecenie realizacji pracy na zewnątrz to posunięcie właściwe.

 

Nie zawsze konieczny

Integratorzy systemów zgodziliby się z pewnością z twierdzeniem, że zlecenie pracy na zewnątrz to często dobre rozwiązanie. Większość przyzna jednak również, że są takie projekty, które można z powodzeniem zrealizować własnymi siłami. Mark Hollebeek, dyrektor do spraw sterowania i oprogramowania w firmie Designed Conveyor Systems w stanie Michigan, porównuje debatę nad podzlecaniem oraz realizowaniem projektów we własnym zakresie do pytania, czy lepiej wynająć kontrahenta do przeprowadzenia modernizacji mieszkania, czy wykonać pracę osobiście. – Jeśli zadanie, które ma zostać wykonane, robiliście już Państwo wcześniej, to należy się podjąć jego realizacji. Jeśli rozważenie tego tematu zajmie więcej niż trzy godziny, wtedy należy wynająć integratora. My zajmujemy się tymi rzeczami na co dzień. Posiadamy właściwe narzędzia i zasoby. Oznacza to, że zrealizujemy projekt szybciej i niczego nie przeoczymy.

David Bentley, prezes firmy Bentley Automation, sugeruje: – Jeśli użytkownik końcowy zatrudnia doświadczonych inżynierów automatyków, którzy znają wewnętrzne procesy, wtedy angażowanie ich w projekt ma sens. Widzę to najczęściej w zakładach, w których użytkownik końcowy posiada pracowników doskonale zaznajomionych z unikalnymi metodami produkcyjnymi i maszynami. Podobnie twierdzi Steve Jurovich, prezes firmy HiQ Technical Services: – Użytkownik końcowy najprawdopodobniej postępuje słusznie, projektując i wdrażając swój własny system, jeśli wiedza wymagana do realizacji tego zadania stanowi własność firmy, jest poufna lub zbyt ezoteryczna, żeby można ją było powierzyć niezależnemu integratorowi.

Irvan Connors, mgr inżynier elektryk, projektant systemów sterowania w firmie Control By Design, zgadza się, że wewnętrzni inżynierowie mogą poradzić sobie ze swoim projektem automatyzacji, ale tylko przy odpowiednim planowaniu i przygotowaniu. – Użytkownik końcowy musi wziąć pod uwagę czas wymagany do początkowego planowania i przeprowadzenia wymaganych badań. Obejmuje to również kwestie bezpieczeństwa i analizę procesu. Należy również przydzielić czas i zasoby ludzkie do obsługi systemu po jego wdrożeniu w celu skompletowania i uporządkowania całości dokumentacji systemowej. Jeśli użytkownik końcowy czuje się swobodnie z całym zagadnieniem, wtedy polecam wykonanie projektu i wdrożenie systemu we własnym zakresie.

 

Z drugiej strony…

– Jeśli klient rozwija istniejący system i ma już coś, co może posłużyć za wzorzec, to najprawdopodobniej będzie w stanie sam wdrożyć niezbędne zmiany – dodaje Jerry List, wiceprezes w firmie Queen City Software. – Z drugiej strony jeśli instaluje się nowy system albo do już istniejącego systemu dodaje coś całkowicie różniącego się od funkcjonujących w firmie systemów, należy zwrócić się o pomoc do integratora systemowego albo sięgnąć po gotowe rozwiązanie lub przynajmniej po pomoc w projektowaniu systemu. Wdrażanie systemu automatyzacji to coś więcej niż tylko łączenie komponentów.

     Jak podjąć decyzję,
     czy projekt wykonaćwłasnymi siłami,
     czy jego realizację zlecić firmie zewnętrznej

 

     Oto kilka kwestii, które należy rozważyć podczas podejmowania decyzji, czy projekt automatyzacyjny powinien zostać zrealizowany własnymi siłami, czy jego realizację lepiej zlecić integratorowi systemów.

 

     Czy powinniśmy zrobić to sami?

  • Czy wymagana technika jest „dojrzała” i dobrze zrozumiana?
    Czy była wcześniej stosowana w automatyzacji podobnych procesów?
  • Czy rozpatrywany projekt przyniesie większy zwrot z inwestycji niż inne zadania, nad którymi mogliby pracować inżynierowie firmy?
  • Czy inżynierowie pracujący dla firmy posiadają doświadczenie i umiejętności wymagane do ukończenia projektu?
  • Czy dalsze rozwijanie wewnętrznej ekspertyzy automatyzacji będzie korzystne dla firmy?
  • Czy wymagany wkład pracy da się pogodzić z bieżącymi obowiązkami inżynierów?
  • Czy inżynierowie będą w stanie poświęcić projektowi całe dni, w ciągu których nikt im nie będzie przeszkadzał?
  • Czy inżynierowie będą w stanie ukończyć projekt w ramach czasowych wytyczonych przez cele firmy?
  • Czy inżynierowie mają dostęp do niezbędnych narzędzi technicznych, takich jak oprogramowanie do projektowania?
  • Czy dyrekcja firmy chce utrzymywać ścisłą kontrolę nad projektem i jego realizacją?
  • Czy projekt będzie obejmował procesy stanowiące własność firmy, które muszą pozostać objęte tajemnicą?

 

     Czy powinniśmy skorzystać z pomocy?

  • Czy proponowany system automatyzacji zostanie skopiowany z innego zakładu?
  • Czy system będzie powielony w innych zakładach?
  • Czy system ma być w przyszłości rozwijany?
  • Czy spojrzenie z zewnątrz może pomóc pokonać wewnętrzne rozbieżności i kwestie polityczne?
  • Czy zwrot z inwestycji będzie wystarczająco wysoki, żeby szybki koszt realizacji projektu uzasadniał dodatkowe wydatki związane z wykorzystaniem pomocy zewnętrznej?
  • Czy istnieje integrator systemów, który zobowiąże się do wykonania pracy za określoną, stała cenę?
  • Czy istnieje integrator systemów, który wcześniej realizował tego typu zlecenie?
  • Czy inżynierowie firmy (ze względu na ograniczenia czasowe czy brak specjalistycznej wiedzy) mogą zastosować rozwiązanie „ad hoc”, zamiast wdrażać solidnie zaprojektowany i udokumentowany system?
  • Czy projekt ma wyznaczony szybki termin realizacji i nieodwołalny termin zakończenia?

 

     Źródło: Control Engineering na podstawie danych pochodzących z: Nol-Tec Systems, NEDDAM Software Technologies, American Standard/Trane, TransAmerican Automation oraz AIA Automation.

 

 

Ron Weber, wiceprezes firmy United Sales and Service, zgadza się z takim podejściem. – Kiedy rozmawiamy na przykład o systemie wizyjnym, mamy na myśli aplikacje kamery, którą trzeba zaprogramować do sprawdzania części. Proste, ale w rzeczywistości to, czego nie widać na pierwszy rzut oka, może uszkodzić linię produkcyjną i przysporzyć dodatkowych kosztów. Zamieszczona w tekście ilustracja obrazuje niektóre z ukrytych niebezpieczeństw, jakie napotkał Weber podczas wdrażania zautomatyzowanych systemów wizyjnych.

Mark Olinger, menedżer ds. komunikacji korporacyjnej w firmie Control Systems International, wierzy, że doświadczenie integratora systemów jest często warte poniesionych kosztów. – Większość użytkowników końcowych nie zdaje sobie sprawy, ile pracy trzeba włożyć w planowanie i realizację projektu integracji systemu. Najbardziej doświadczeni integratorzy wiedzą, jak usiąść z klientem i omówić jego oczekiwania oraz ustalić, czy są one zgodne z celami, budżetem i harmonogramem.

 

Wspólny wysiłek

Czasami opłaca się w realizację projektu zaangażować zarówno inżynierów, jak i integratorów. – Myślę, że najlepsza sytuacja jest wtedy, gdy integrator blisko współpracuje z użytkownikiem końcowym, spełniając rolę konsultanta – mówi Dave Rosenwasser, menedżer do spraw aplikacji w firmie Integrated Industrial Technology.

Fot. Podobnie jak czubek góry lodowej kamera to zaledwie czeoa cyfrowego systemu wizyjnego. Zlecenie wykonania projektu automatycznej kontroli mo.e bya warte poniesionych kosztów, choaby tylko ze wzgledu na doowiadczenie, jakie mo.e wnieoa do projektu integrator systemów wizyjnych.

Źródło: Control Engineering na podstawie danych z United Sales and Service.

 

– Użytkownik końcowy jest odpowiedzialny za określenie wymogów projektu, standardów zakładu oraz różnych preferencji operatorów, ale może również powiedzieć integratorowi systemów, jakie pomysły czy produkty sprawdziły się w przeszłości, a jakie nie. Takie podejście daje użytkownikowi końcowemu bezpośredni wpływ na tę cześć projektu, która dotyczy sfery inżynieryjnej. Do integratora należy przetworzenie informacji i wykorzystanie własnej wiedzy na temat produktu oraz oprogramowania, następnie przygotowanie projektu, który się sprawdzi.

Tony Kaczmarek, prezes firmy Kors Engineering zgadza się z tą opinią: – Często współpracujemy z użytkownikami końcowymi, którzy po prostu nie mogą sobie pozwolić na oddelegowanie pracownika w pełnym wymiarze godzin do projektu automatyzacyjnego, szczególnie dotyczy to nowych przedsięwzięć. Kors ściśle współpracuje z użytkownikami końcowymi, aby upewnić się, że przynajmniej rozumieją system oraz będą w stanie zapewnić minimalną liczbę konserwacji i odróżnić kwestie dotyczące sterowania od tych, które nie są związane ze sterowaniem.

 

Punkt widzenia sprzedawcy

Dostawcy automatyki inaczej patrzą na tę sprawę. Oni otrzymują zamówienia niezależnie od tego, czy realizacja projektu zostaje powierzona inżynierom klienta, czy integratorom systemowym. Są jedynie naocznymi świadkami sukcesów i porażek odnoszonych w obu przypadkach.

Tim Roback, specjalista do spraw marketingu pionowego, pracujący dla grupy Rockwell Automation’s Global Manufacturing Solutions, wymienia cztery sytuacje, w których wynajęcie integratora systemowego przyniosło zdecydowane korzyści:

  • Kiedy użytkownik końcowy jest zainteresowany zastosowaniem w organizacji nowych metod czy najlepszych praktyk, integrator systemowy może okazać się środkiem do uzyskania niezbędnych informacji. Czasami integrator systemów może mieć doświadczenie w zakresie nowych standardów agencyjnych, co pomoże użytkownikowi końcowemu zrozumieć wymagania i osiągnąć oczekiwany poziom zgodności.
  • Welu integratorów systemów specjalizuje się w nietypowych obszarach działalności i oferuje kompleksową obsługę, obejmującą standardowe metody i dokumentacje, co pozwala na zrealizowanie projektu szybciej i zapewnia rozwiązania łatwiejsze w utrzymaniu.
  • W przypadku typowych aplikacji, takich jak pasteryzacja, integrator systemowy może zaoferować zoptymalizowane, nadające się do wielokrotnego użycia rozwiązania, które mogą zapewnić długoterminowe korzyści ekonomiczne, uzasadniające poniesiony koszt instalacji.
  • Czasami wewnętrzna ekspertyza użytkownika końcowego przynosi większe korzyści, jeśli stosuje się ją do opracowania standardów zapewniających jednolity wygląd stosowanych w fabryce ekranów interfejsów człowiek-maszyna.

 

Rich Huss, wiceprezes i dyrektor generalny działu napędów i sterowników elektrycznych w firmie Bosch Rexroth Corp., ma jeszcze bardziej entuzjastyczne podejście do korzyści wynikających ze zlecania projektów integratorom systemów. – W przypadku napędów i sterowników użytkownik końcowy powinien prawie zawsze korzystać z pomocy integratorów systemów. Mimo że wielu użytkowników posiada kompetentny i kreatywny personel na produkcji, jego głównym priorytetem jest utrzymywanie produkcji. Niewielu użytkowników końcowych może sobie pozwolić na oddelegowanie utalentowanych inżynierów do pracy nad projektem automatyzacyjnym w pełnym wymiarze godzin, co oznacza, że projekt jest realizowany dorywczo. Przy takim scenariuszu zbyt wiele szczegółów zostaje przeoczonych – twierdzi Huss.

– Jedyny przypadek, w którym wdrażanie własnego systemu automatyzacji jest uzasadnione, to modernizacja pakietu sterowników i napędów na istniejącej linii, gdzie podstawowe funkcje maszyny nie zmieniają się, a zaprojektowana modernizacja ma być kompatybilna z wytycznymi producenta układów sterowania. Takie podejście staje się jeszcze bardziej praktyczne, kiedy klient posiada pewną liczbę stacji czy maszyn wymagających modernizacji po upływie czasu i będzie stosował te same zespoły do osiągnięcia takiej samej podstawowej funkcjonalności – dodaje Rich Huss.

 

Kolejne etapy

Następną kwestią jest pytanie, który integrator najlepiej nadaje się do realizacji konkretnego projektu. Kilka porad przedstawiliśmy w informatorze „Integratorzy systemów w automatyce” – dodatku do Control Engineering Polska. Informator można zamówić na naszej stronie internetowej www.controlengpolska.com.

Profile ponad 400 integratorów systemów, łącznie z branżą, specjalizacjami inżynierskimi i obszarami przez nich obsługiwanymi zostały przedstawione również w informatorze online zamieszczonym pod adresem: www.controlengpolska.com/informator. Nasza baza danych integratorów systemów automatyki jest na bieżąco uzupełniana i aktualizowana.

Trane – www.trane.pl
Bentley Automation – www.bentleyautomation.com
Bosch Rexroth Corp. – www.boschrexroth.pl
Control and Information System Integrators Association – www.controlsys.org
Control Systems International – www.csiks.com
Rockwell Automation – www.rockwellautomation.pl