Wykorzystanie standardów programowania w sterowaniu procesem

Zdefiniowanie standardów programowania oraz interfejsów HMI może ułatwić nawigację w procesach sterowania. Zobacz jakie są cele i korzyści.
Brak zdefiniowanych standardów programowania i standardów dla interfejsów człowiek-maszyna (HMI) prowadzi do fragmentaryzacji systemu sterowania procesami. To z kolei może skutkować tym, że programiści, operatorzy oraz personel techniczny napotkają trudności w zorientowaniu się w kodzie tego systemu.
Wyobraź sobie, że musisz nawigować w czasie podróży z jednego końca Londynu na drugi używając do tego jedynie mapy. Powiesz nie ma problemu, ale co jeśli każdy kwadrat tej mapy będzie narysowany przez inną osobę używającą innej skali, legendy i języka? Teraz zadanie robi się trudniejsze.
Taka sama sytuacja ma miejsce w programowaniu oraz rozwijaniu interfejsów HMI. Kluczem do przezwyciężenia trudności w sterowaniu procesami jest posiadanie ujednoliconej „mapy” – standardy programowania i HMI stają się niezbędne.
Standardy to klucz do ujednolicenia mapy procesów
Uczciwie trzeba powiedzieć, że każdy programista ma swój indywidualny styl
i podejście do zadania. Niezależnie od tego, czy proces jest integrowany wewnętrznie czy zewnętrznie, istnieje ryzyko, że bez jakiejkolwiek standaryzacji w kwestii programowania oraz interfejsu, każdy system działający w obrębie tego procesu będzie stanowił unikalny kawałek „mapy”. Implementacja i konsekwencja w stosowaniu tych standardów daje programistom i/lub integratorom zestaw narzędzi, z którego mogą korzystać przy pracy nad rozwojem oprogramowania oraz HMI. Dostawcy automatyki zrobili wielki krok w kierunku tego, by umożliwić programistom korzystanie z definiowalnych funkcji obejmujących zarówno sprzęt jak i procesy.
Narzędzia te służą trzem głównym celom:
1. Dokładne przetestowanie zdefiniowanych funkcji oraz odpowiadających im interfejsów zabezpiecza późniejsze właściwe funkcjonowanie.
2. Od kiedy tak zdefiniowane funkcje mogą być zastosowane w podobnych aplikacjach, integracja systemów może być przeprowadzona w krótszym czasie – nie ma konieczności odkrywania koła na nowo za każdym razem.
3.Użycie zdefiniowanych funkcji oznacza ujednolicenie metodologii, co pomaga reszcie personelu w nawigacji.
Zachowanie zdefiniowanych funkcji w pamięci to nie jedyny obszar, w którym mogą one być zastosowane. Kontrolery korzystają zwykle ze struktury pliku w swoich algorytmach. Dzięki zdefiniowaniu procedur i zastosowaniu zestandaryzowanej konwencji nazewnictwa można zorganizować różne kontrolery procesu w jednolity sposób.
Na przykład, procedura nazwana “Logika napędów” zawierałaby wytyczne logiczne dla wszystkich silników wykorzystywanych w procesie. Idąc tym tropem, inne procedury powinny mieć nazwy identyfikujące proces, jak na przykład „Palnik1” lub „Kolumna destylacyjna”.
Wdrożenie oraz konsekwentne stosowanie standardów programowania wymaga zainwestowania czasu i pieniędzy, ale jest tego warte.
Ilościowe określenie zysków w trzech obszarach:
1. Operatorzy dostaną system, który daje poczucie spójności i jednorodności, co ułatwi transfer pomiędzy jednym procesem a drugim.
2. Personel techniczny będzie mógł szybko odnaleźć i zidentyfikować odpowiadające obszary w odrębnych systemach, minimalizując czas potrzebny na przeszukiwanie
i przerywanie różnych kodów i funkcji.
3. Wraz z dostępnością gotowych narzędzi programistycznych oraz narzędzi dla interfejsów HMI, zmniejszy się czas potrzebny na integrację systemów.
Autor: John Athy jest starszym inżynierem w Maverick Technologies, firmie dostarczającej rozwiązania z zakresu automatyki przemysłowej, strategii produkcyjnych oraz integracji systemów i procesów. Maverick Technologies prowadzi blog Real World Engineering na www.controleng.com/blogs.
Tłumaczenie: Dawid Miś