Przemysłowy Internet Rzeczy: dane, chmura, analiza

Obecnie niemal każda z osób zaangażowanych w rozwój technologii Przemysłowego Internetu Rzeczy zdaje się być podekscytowana chmurą i narzędziami analizy wielkich zborów danych. Trzeba jednak pamiętać, że bez samych danych i informacji nie byłoby wielkich baz danych i procesów ich analizy. Co powoduje, że Internet Rzeczy (IoT) staje się Przemysłowym Internetem Rzeczy (IIoT)? IIoT nie jest podzbiorem IoT – „rzeczy”, których obie idee dotyczą, są zbyt różne, podobnie jak wiele innych charakterystycznych dla nich aspektów. „Rzeczy” w IoT to tostery, ekspresy do kawy i lodówki. „Rzeczy” w IIoT to programowalne sterowniki PLC, urządzenia wejścia/wyjścia (I/O), napędy i systemy wizyjne.
Dane w Przemysłowym Internecie Rzeczy
Może IIoT powinien być nazywany Przemysłowym Internetem Danych? Bez danych nie ma bowiem sterowania, nie ma interfejsu operatora, nie ma historii operacji ani analizy prowadzącej do udoskonalenia procesów przemysłowych. Informacje dla IIoT pochodzą z: przełączników i przycisków, czujników, siłowników, napędów oraz systemów wizyjnych. IIoT to także kontrolery, takie jak sterowniki PLC, rozproszone systemy sterowania (DCS) czy programowalne kontrolery PAC. Synteza danych z różnych źródeł prowadzi do działania. Od tego miejsca dane stają się informacją, która jest przekazywana do interfejsów użytkownika (HMI),analityki oraz archiwizacji za pomocą OPC Unified Architecture (UA).
Według badań magazynu „Control Engineering” większość użytkowników uważa, że możliwości operacyjne i otwarte standardy są najważniejszymi korzyściami płynącymi z IIoT – ważniejszymi niż wdrożenie analityki danych procesowych. Większość pytanych o Przemysł 4.0, którego Przemysłowy Internet Rzeczy jest jednym z elementów, uważa, że najbardziej przydatna jest możliwość działania w czasie rzeczywistym.
Istnieje wiele otwartych standardów. Grupa Industrie 4.0 uznała Profinet i OPC UA za odpowiednie otwarte standardy, ogłaszając OPC UA „polecanym standardem dla rozwiązań w ramach koncepcji Przemysł 4.0”.
Profinet jest otwartym standardem Ethernet, deterministycznym, działającym w czasie rzeczywistym, z czasem cyklu zredukowanym do 31,25 mikrosekund. W dodatku jest standardem, który działa nie tylko w sieci Ethernet, ale także w istniejących sieciach przemysłowych, takich jak Profibus (standard zarządzany przez oddział PI na Amerykę Północną wraz z Profinet) i DeviceNet (zarządzany przez ODVA). Nie każde urządzenie ma złącze RJ45. Ethernet jest zbyt drogi, aby umieszczać go w prostych przełącznikach i siłownikach, a są zainstalowane setki milionów takich urządzeń. Demontaż i wymiana nie jest rozwiązaniem. Standard Profinet obejmuje także narzędzia do integracji takich urządzeń.
Autor: Carl Henning, dyrektor firmy PI North America