Nieustannie poszukiwani specjaliści

    Według danych Bilansu Kapitału Ludzkiego, od 2010 r. na polskim rynku brakuje wykwalifikowanych specjalistów – w 2013 r. taki problem miało już 78 proc. firm. Z deficytem kadr i ich migracją muszą radzić sobie firmy IT. Taka sytuacja zmusza firmy z branży nie tylko do poszukiwania innowacyjnych form dotarcia do kandydatów – zmianom ulega całościowe podejście do zarządzania kadrami.

    Rynek usług informatycznych rocznie notuje wzrosty przeciętnie o 10 proc., a wraz z nim rośnie zapotrzebowanie na pracowników. I choć rocznie polskie uczelnie opuszcza z dyplomem ok. 40 tysięcy kreatywnych, ambitnych programistów, na rynku można zaobserwować wyraźny deficyt wykwalifikowanych specjalistów. – Sektor informatyczny to w całej Europie rynek pracownika, nie pracodawcy. Wykwalifikowanych, doświadczonych programistów brakuje, dlatego to oni wciąż dyktują warunki i wybierają sobie pracodawców. O rozmiarze wyzwania działów HR niech świadczą liczby: w Europie brakuje obecnie ok. 275 tysięcy specjalistów IT – komentuje Tomasz Krawczyński z firmy Mobica.

    Te ograniczenia w dostępie do specjalistów zmuszają przedsiębiorstwa IT do poszukiwania innowacyjnych form dotarcia do kandydatów i zmian w całościowym podejściu do zarządzania kadrami. Transformację wymusza przede wszystkim demografia. Według firmy Deloitte na rynek pracy wchodzi pokolenie Y (osoby urodzone w latach 1983-2010) – ponad jedna trzecia zasobów siły roboczej na całym świecie. Za 10 lat będą stanowić już 75 proc. potencjalnych kadr. Młode pokolenie oczekuje możliwości zdobywania rozmaitych doświadczeń w czasie pobytu w danej firmie, klarownych ścieżek rozwoju, inspirujących wyzwań, wartościowego i zróżnicowanego programu szkoleniowo i przyjaznej atmosfery pracy. To dla nich często ważniejsze niż wysokość wynagrodzenia.

    Rywalizacja o wykwalifikowanych programistów coraz mocniej przypomina pogłębiający się w niszy pojedynek na kompetencje. Im bardziej unikatowe, trudne do zdobycia gdzie indziej – tym atrakcyjniejszy w oczach specjalistów wydaje się pracodawca. – Obecnie średni czas zatrudnienia programisty w jednej firmie waha się w granicach 30 miesięcy. Gdy czuje on, że już niczego się nie nauczy i gdy zwyczajnie znudzi się realizowanym od dłuższego czasu projektem – odejdzie – stwierdza Tomasz Krawczyński.

    Wyzwanie dla IT? Pogodzić biznesową niejednorodność w ujęciu strategicznym (zróżnicowane zespoły dają przewagę konkurencyjną) z dbałością o jak największą integrację pracowników z firmą i jej wartościami. Dla specjalistów IT zawód nie jest już tylko „pracą”, ale także stylem życia.