Szyfrowanie danych w przemyśle wraca do łask

16

– Cechą epoki post-snowdenowskiej jest powrót do łask szyfrowania danych – wskazuje Paweł Dawidek, dyrektor ds. technicznych i oprogramowania Wheel Systems.
Zdaniem naszego rozmówcy, coraz szerzej w przemyśle stosowane są certyfikaty SSL, dotychczas znane głównie z bankowości internetowej i mobilnej.
– Służą one do uwierzytelniania serwerów oraz ustanawiania bezpiecznych połączeń, pozwalających na pewną transmisję danych – wyjaśnia. – Niedawno podjęta została inicjatywa, mająca na celu udostępnianie certyfikatów SSL za darmo. Do tej pory centra certyfikacji zawsze pobierały opłaty za ich stosowanie.
Przedstawiciel Wheel Systems wyjaśnia, że za sprawą poszerzenia dostępności SSL, oczekuje się zwiększenia bezpieczeństwa transmisji danych w sieci.
– Można się spodziewać, że dzięki tej inicjatywie, w 2016 roku coraz więcej aplikacji i usług sieciowych, użytkowanych przez przemysł, będzie korzystało z ochrony kryptograficznej wymienianych danych – przewiduje.
Paweł Dawidek prognozuje, że powoli, ale konsekwentnie, zapewnianie kontrahentów o cyberbezpieczeństwie staje się istotnym elementem przewagi konkurencyjnej także firm działających w przemyśle.
– Podobnie zresztą jak ma to miejsce w przypadku certyfikatów jakości ISO – zauważa. – Wynika to z faktu, że coraz częściej obietnicy bezpieczeństwa oczekują od producentów sami kontrahenci. Czy są w stanie je faktycznie zweryfikować, to inna sprawa.
Źródło: WNP