Zwiększona produktywność i 50 nowych miejsc pracy

Firma Trelleborg Sealing Solutions od lat poszukiwała robota odpowiadającego jej potrzebom produkcyjnym. Rozwiązaniem okazały się roboty Universal Robots. W ciągu 2,5 roku zainstalowano w fabryce w Helsingør, w Danii 38 robotów UR5 oraz 4 roboty UR10. Efektem wdrożenia był szybki wzrost produktywności oraz liczby zamówień. Oprócz instalacji robotów fabryka zatrudniła także 50 nowych pracowników.
Dla Trelleborg Sealing Solutions był to najwyższy czas na znalezienie efektywnego sposobu optymalizacji produkcji. Klienci oczekiwali obniżenia cen oraz podniesienia jakości i przyśpieszenia dostaw. Konkurencja doganiała firmę pod względem udziału w rynku.
Jesper Riis, dyrektor ds. produkcji w fabryce Trelleborg w Helsingør, poszukiwał odpowiedniego rozwiązania do automatyzacji produkcji uszczelek z zaawansowanych technologicznie tworzyw sztucznych.
„Od kilku lat poszukiwaliśmy odpowiednich robotów do naszych potrzeb, ale wszystkie wymagały osłon bezpieczeństwa. Były przez to nieodpowiednie dla nas, gdyż w naszej duńskiej fabryce nie możemy już zwiększyć powierzchni produkcyjnej” — mówi Jesper Riis.
Dodatkowym utrudnieniem był fakt, że Trelleborg od kilku lat prowadził poważną modernizację swoich maszyn. Starsze tokarki i inne maszyny były zastępowane nowoczesnymi maszynami sterowanymi numerycznie przez komputer, które zapewniają wyższą jakość wyrobów gotowych oraz umożliwiają szybszą produkcję.
Zaleta: oszczędność powierzchni
„Maszyny sterowane numerycznie wymagają znacznie więcej miejsca niż stare tokarki i dlatego potrzebowaliśmy robotów elastycznych i małych, które pozwoliłyby zautomatyzować obsługę tych maszyn. Ramiona robotyczne oferowane przez Universal Robots były jedynymi odpowiednimi dla nas, gdyż w większości przypadków mogą pracować bez osłon bezpieczeństwa. Tak więc obecnie do każdej kupowanej przez nas maszyny sterowanej numerycznie dokupujemy robota UR” — wyjaśnia Jesper Riis.
W skali światowej 80% robotów UR stosowanych w przemyśle jest dopuszczonych, po ocenie ryzyka, do pracy bez osłon. W Trelleborg Sealing Solutions wszystkie 42 roboty UR pracują bez osłon. Wiele sterowanych numerycznie maszyn obrabiających uszczelki może teraz pracować bez nadzoru przez godzinę lub do wyczerpania zapasu elementów.
Wymóg: szybki zwrot z inwestycji
Trelleborg „zatrudnia” lekkie duńskie roboty od 2012 r. Pracują one 24 godziny na dobę.
Grupa Trelleborg wyznaczyła sobie jako cel uzyskiwanie zwrotu z nowych inwestycji w czasie nie dłuższym niż 1,5 roku. Roboty spełniają to kryterium – inwestycja w roboty zwraca się średnio właśnie po półtora roku.
Powitanie nowych „kolegów”
Istnieje zwyczaj, że nowi kluczowi pracownicy są przedstawiani załodze w pierwszym dniu ich pracy. Podobnie w tym przypadku kierownictwo firmy uznało, że dla zapewnienia sukcesu projektu należy plany wprowadzenia robotów zakomunikować całej 330 osobowej załodze z dużym wyprzedzeniem. Obecnie pracownicy w pełni akceptują nową technologię. Roboty sprawiają, że praca jest bardziej zróżnicowana i interesująca, a ponadto automatyzacja korzystnie wpływa na wielkość sprzedaży.
„Chcieliśmy pokazać naszym pracownikom, że robot jest pomocnikiem, a nie konkurentem. Dzięki robotom praca może być mniej stresująca, a bardziej interesująca. Ponadto wdrożenie robotów przyczyniło się do zwiększenia miejsc pracy w naszej firmie” — mówi Jesper Riis.
Ciekawy paradoks
Dzięki zainstalowaniu robotów w Trelleborg, jeden pracownik może obsługiwać stanowisko obejmujące osiem jednocześnie pracujących maszyn sterowanych numerycznie. Przedtem jeden pracownik mógł obsługiwać tylko trzy takie maszyny. W efekcie firma zaoszczędziła 1,5 etatu na stanowisko na każdą zmianę. Nikt z pracowników nie stracił zatrudnienia z powodu automatyzacji. Wręcz przeciwnie, roboty przyczyniły się do zwiększenia liczby miejsc pracy ze względu na znacznie zwiększenie zamówień. Obecnie Trelleborg przyjmuje rocznie 36 tysięcy zamówień, których wielkość waha się od 1 szt. do kilku milionów sztuk. W ciągu ostatnich dwóch lat Trelleborg przyjął 50 nowych pracowników, zwiększając zatrudnienie do ok. 330.
„Dzięki robotom znacznie lepiej wykorzystujemy maszyny i uzyskujemy nieosiągalną wcześniej powtarzalność naszych produktów. Oznacza to, że jesteśmy bardziej konkurencyjni, przez co rosną nasze obroty i zyski, zwłaszcza w przypadku dużych serii. Wdrożenie do eksploatacji tak dużej liczby robotów w czasie 2,5 roku było trudne, ale równocześnie ekscytujące oraz dało nam ogromną satysfakcję. Obecnie potrzebujemy zaledwie trzech dni, aby zainstalować nowe stanowisko z ośmioma robotami i uruchomić w nim produkcję” — mówi Henrik Tørnes, kierownik ds. technologii produkcji.
Robot stale poszukujący nowych zadań
W Trelleborg Sealing Solutions jeden robot jest stale dostępny w dziale konstrukcji maszyn. Służy do eksperymentów z wyszukiwaniem kolejnych zadań, które można byłoby zautomatyzować. Gdy takie zadanie dla robota zostanie znalezione, firma przystępuje do implementacji i kupuje nowego robota.
„Zmienił się nawet sposób myślenia w firmie: obecnie myślimy o robotach wszędzie tam, gdzie pojawia się okazja do optymalizacji dzięki automatyzacji” — podsumowuje Jesper Riis, dyrektor ds. produkcji.