Z wiatrem…

    Mimo oznak kryzysu gospodarczego (olbrzymie zadłużenie, deficyt budżetowy oraz rosnące bezrobocie) sytuacja w polskim przemyśle nie jest dramatyczna. Jak podaje PAIiIZ, według wstępnych danych Narodowego Banku Polskiego napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ) do Polski w 2009 roku wyniósł 8,4 mld euro. Jest co prawda o 16% niższy niż przed rokiem, jednak według UNCTAD (United Nations Conference on Trade and Development – Konferencja Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju) globalny przepływ kapitału w 2009 r. spadł o blisko 40%, w USA o 57%, w Japonii o 53%, a w Unii Europejskiej o blisko 30%. Także nasi bezpośredni konkurenci zanotowali poważne spadki napływu BIZ: Czechy – 63%, Węgry – 165%, a Rumunia – 54%. Jedyne poważne wzrosty w Europie zanotowały Niemcy (o 40%) oraz Włochy (o 75%). Spadki o skali podobnej jak w przypadku Polski, tj. ok. 20%, charakterystyczne były dla krajów, które kryzys przetrwały relatywnie dobrze – Indii, Singapuru czy Egiptu. W Chinach zanotowano spadek na poziomie 2,6%.
     
    Optymistycznie oceniają sytuację osoby związane z rynkiem modułów We/Wy. U większości dostawców ankietowanych przez Control Engineering Polska rok 2009 upłynął pod znakiem wzrostu sprzedaży modułów We/Wy do 20%. Jedynie 23% z nich nie odnotowało żadnego podwyższenia przychodów z tego tytułu. W 2010 r. ma być nadal widoczny wzrost sprzedaży tych urządzeń. Jak ocenia Tomasz Kochanowski, zastępca dyrektora działu systemów sterowania firmy ASTOR, spowolnienie gospodarcze zaobserwowane w minionym roku na pewno osłabiło trend wzrostowy sprzedaży modułów We/Wy. Jednak po nie najlepszym początku 2009 r. spowodowanym wstrzymaniem inwestycji w wielu zakładach, już w drugiej jego połowie można było zaobserwować ożywienie i powrót inwestorów do zaplanowanych inwestycji.
    Z pewnością w przyszłości najłatwiej będzie tym firmom, które potrafią zbudować przewagę konkurencyjną, wykorzystując nowoczesne technologie oraz te, które uzyskają pieniądze na wszelkiego rodzaju programy unijne związane z pobudzaniem przedsiębiorczości oraz ekologią. Do tych pierwszych można zaliczyć np. firmy inwestujące w technologie bezprzewodowe, natomiast do drugich – firmy inwestujące w „czystą” energię wiatrową. Choć na razie farmy wiatrowe są u nas w powijakach, to interesuje się nimi coraz więcej inwestorów – zarówno tych dużych (np. opisywana w Nowościach firma Gestamp Eólica, inwestująca także w Polsce), jak i niewielkich, mających w planach wybudowanie jednego czy kilku masztów. Jak sobie poradzić z automatyką siłowni wiatrowej, piszemy w artykule w marcowym wydaniu.
     
     Tomasz Kurzacz
     redaktor naczelny
     tk@controlengpolska.com