Z perspektywy firmy integratorskiej

    Z perspektywy firmy integratorskiej
    Z uwagi na to, że jesteśmy firmą integratorską, nasza perspektywa dotyczy wycinku rynku, którym się zajmujemy. Niemniej w ostatnich 2–3 latach zauważyliśmy istotny wzrost zainteresowania realizacją projektów z zakresu robotyzacji i automatyzacji procesów wykonywanych dotychczas przez ludzi lub przez mało wydajne i mało elastyczne dedykowane maszyny. W zakresie mechanizacji i robotyzacji produkcji działamy w branżach tradycyjnie mniej kojarzonych z tego typu rozwiązaniami, jak kosmetyka, meblarstwo, przemysł spożywczy, ale widać, że producenci oczekują rozwiązań elastycznych, dostosowanych do szybko zmieniających się wymagań marketingu. Zastosowanie wieloosiowych robotów programowalnych znacząco skraca czas wdrożenia nowego formatu do produkcji, bez konieczności większych ingerencji w stronę mechaniczną, co jest często nieosiągalne w przypadku urządzeń bazujących wyłącznie na manipulatorach, nawet tych pracujących w trzech płaszczyznach. 
    W aplikacjach zwykle wykorzystujemy roboty typu SCARA, które z uwagi na ograniczoną liczbę stopni swobody są sporo tańsze niż roboty 6-osiowe. Dodatkowo zajmują niewiele miejsca, są takim manipulatorem wieloosiowym w pigułce. SCARA jest wystarczająca w przypadku mniejszych wymagań co do zasięgu czy wagi elementów, które przenosimy. Zwykle są to odległości od kilkunastu do kilkudziesięciu centymetrów i obciążenie do ok. 2 kg.
    Na drugim biegunie są rozwiązania przeznaczone do pakowania i paletyzacji dużych obiektów, takich jak worki, butle czy kartony. W takich aplikacjach częściej stosujemy typowe duże roboty paletyzujące,  4-osiowe lub – w przypadku bardziej złożonych zadań – 
    6-osiowe. W tego typu aplikacjach wymagających większego zasięgu i udźwigu, małe SCARY nie mają raczej zastosowania.
    Z uwagi na charakter branż, w których działamy, a także z uwagi na znacząco niższe koszty zakupu, częściej stosujemy właśnie roboty SCARA, Delta lub sami projektujemy i wykonujemy układy manipulatorów bazujące na serwonapędach i pneumatyce.
    Dla firm działających w branżach tradycyjnie kojarzonych z robotami, jak przemysł samochodowy czy ciężki, te proporcje będą zapewne wyglądały odwrotnie.