WonderWorld po raz drugi

O możliwościach najnowszych produktów Wonderware w teorii i praktyce, o modernizacji fabryki za jedną trzecią ceny i o tym, że nie wystarczy robić rzeczy właściwie – dyskutowano podczas Światowego Forum WonderWorld 2007.

Jedna z dwudziestu technicznych i kilkunastu biznesowych sesji

Miesiąc po premierze najnowszych wersji flagowych produktów Wonderware blisko 200 przedstawicieli branży wzięło udział w dwudniowym forum poświęconym możliwościom nowego InToucha, Platformy Systemowej Wonderware 3.0 i panelom Wonderware Compact Panels. Prezentacje prowadzili między innymi przedstawiciele producenta – Jason Dietrich, wiceprezes oraz Niels Andersen, Director of Business Development HMI/SCADA. W konferencji wziął udział także Mike Bradley, prezes Wonderware (rozmowę z nim publikujemy na www.controlengpolska.com).

Uczestnicy forum mogli wziąć udział w ponad dwudziestu sesjach technicznych i kilkunastu biznesowych. Zaprezentowano działanie produktów Wonderware w blisko dziesięciu polskich zakładach, między innymi w Hucie Pokój (system SCADA), G.EN Gaz Energia (systemy monitoringu i zarządzania rozproszonymi obiektami dystrybucji gazu), jak również w szpitalu w Ostrołęce (system BMS). Sesje biznesowe poświęcone były problemom zarządzania w firmach produkcyjnych i postępującej integracji przemysłu i biznesu. Ze sporym zainteresowaniem spotkało się wystąpienie A1 Europe, które namawiało do modernizowania zakładów produkcyjnych za pieniądze z unijnych funduszy. Dotacje na lata 2007-2013 właśnie ruszają, a zwroty z inwestycji wynoszą zwykle od 30 do 70%. Część biznesowa w dużej mierze zdominowana była przez warsztaty Lean Manufacturing, jednej z technik zarządzania przedsiębiorstwem, której celem jest tworzenie prostych i przejrzystych struktur w procesie produkcji. Prowadzili je przedstawiciele LeanQ Team, którzy przekonywali, że „nie wystarczy robić rzeczy właściwie, ale trzeba jeszcze robić właściwe rzeczy”.

Forum towarzyszyło coś w rodzaju kameralnych targów z udziałem dostawców automatyki dla przedsiębiorstw. Przy stolikach czekali przedstawiciele między innymi Microtech International wraz z Innovation Technology Group, AB Industry czy HKL Zakład Automatyzacji. Milkomatic, jeden z wystawców, prezentował wizualizację procesów technologicznych w OSM Ostrołęka. Aplikacja działała na laptopie bezprzewodowo podłączonym do Internetu i przekazywała dane o sytuacji w ostrołęckiej mleczarni w czasie rzeczywistym.

Podczas WonderWorld 2007 mówiono też o przewidywanym wzroście na rynku oprogramowania HMI/SCADA. Według danych ARC Advisory Group w 2010 r. światowa wartość tego segmentu rynku przekroczy 1 mld USD. Średni roczny wzrost ma wynosić 9,3%. Co istotne, szybciej rosnąć ma wartość usług niż wartość sprzedaży licencji na oprogramowanie. Usługi mają być coraz droższe ze względu na brak wystarczającej liczby specjalistów potrafiących obsłużyć szybko rosnącą liczbę wdrożeń. Z kolei według danych xtech.pl w latach 2008-2012 polski rynek HMI/ SCADA będzie rósł każdego roku w tempie około 10%. Takie są oczekiwania lokalnych graczy. W ostatnich latach wyjątkowo duży wzrost sprzedaży zanotował ASTOR. Prognoza na ten rok zakłada blisko dwukrotny wzrost w porównaniu z wynikami sprzed dwóch lat. Dla porównania, w przypadku Askomu prognozowany wzrost w tym okresie sięgnie 18,5%, zaś Mikro AB powinno zanotować skok o 35% w porównaniu do przychodów za 2005 r. Według analityków główną tendencją w rozwoju oprogramowania HMI-SCADA ma być integracja tego typu aplikacji z innymi systemami funkcjonującymi w zakładzie. Wymiana danych pomiędzy produkcją a resztą firmy będzie coraz częściej dotyczyła takich działów, jak obsługa klienta czy księgowość.

ce