Trzeci wymiar PLM

Wiele wskazuje na to, że w 2008 roku oprogramowanie PLM (Product Lifecycle Management) na dobre wejdzie w erę modelowania 3D. Współczesne technologie graficzne umożliwiają tworzenie trójwymiarowych modeli, pełną symulację procesów i komisjonowanie. Warto przyjrzeć się, w jaki sposób wykorzystać rosnące możliwości dostępnego software’u do zwiększania możliwości linii produkcyjnych.

Trójwymiarowe modelowanie i pakiety symulacji funkcjonowania stanowisk oraz linii produkcyjnych oferują olbrzymie możliwości. Producenci samochodów, samolotów czy statków kosmicznych wciąż wymuszają na swoich dostawcach dopasowywanie się do zmiennych wymagań rynkowych. Dlatego też budowniczowie maszyn oraz integratorzy systemów coraz częściej dostrzegają i doceniają możliwości drzemiące w programach pozwalających na symulowanie trójwymiarowych obiektów nowych maszyn. A co za tym idzie, na szybszą produkcję urządzeń i linii montażowych. Warto jednak pamiętać, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Obecną sytuację wykorzystują również mniejsze firmy, które pragną zaistnieć na rynku. Wszyscy chcą być coraz bardziej elastyczni i wydajni. W związku z tym poszukują zintegrowanych pakietów programowych, które pomogą im w osiągnięciu tych celów. Z kolei producenci i dostawcy oprogramowania PLM prześcigają się w zaoferowaniu im jak najlepszych produktów.

– Zadaniem środowiska programowego PLM jest umożliwienie tworzenia modeli maszyn i linii produkcyjnych oraz symulacji ich działania dla użytkowników z coraz to nowych branż – wyjaśnia Giuliano Mendonca, inżynier działu rozwoju produktów w Embraer (brazylijski producent samolotów cywilnych, wojskowych i specjalnego przeznaczenia).

Producent zatrudnia ponad 2 400 osób, a spośród nich bodaj największą liczbę inżynierów w całej Brazylii.