Sterowanie coraz bardziej bezpieczne

Choć proste systemy zabezpieczeń wciąż cieszą się dużą popularnością, są coraz częściej zastępowane przez nowoczesne urządzenia, takie jak sterowniki PLC bezpieczeństwa – wynika z danych Control Engineering Polska.

Z ponad 95 tysięcy wypadków w przemyśle, które miały miejsce w 2006 roku, prawie 1,5 tysiąca spowodowało ciężkie, trwałe uszkodzenie ciała lub śmierć – informuje Główny Urząd Statystyczny. Największy odsetek wypadków miał miejsce w szerokorozumianym przetwórstwie przemysłowym. W 2006 roku wyniósł 39,1%, a w pierwszych trzech kwartałach bieżącego roku przekroczył 40% wszystkich incydentów. Niewątpliwie największym problemem są błędy ludzkie. Stanowią prawie 60% przyczyn wszelkich wypadków. Z kolei 11,5% liczby wypadków w przemyśle wynika z tzw. „niewłaściwego stanu czynnika materialnego”. Terminem tym określa się w głównej mierze: wady konstrukcyjne, niewłaściwe rozwiązania technologiczne i ergonomiczne, a także konsekwencje nadmiernej eksploatacji. Spośród wielu czynników materialnych będących bezpośrednim źródłem urazu jest awaria lub złe działanie „urządzeń i wyposażenia związanego z bezpieczeństwem” – co spowodowało w Polsce w 2006 roku 640 wypadków. Można rzec: tylko tyle i aż tyle. Zanotowane przez Control Engineering Polska trendy na rynku sterowników programowalnym wskazują na rosnącą świadomość wagi problemu bezpieczeństwa wśród użytkowników. Warto prześledzić możliwe rozwiązania – te tradycyjne i takie, które dopiero zdobywają rynek – w kontekście uzyskanych przez nas danych (na naszą ankietę odpowiedziało ponad 170 inżynierów oraz kilkunastu producentów i dystrybutorów sterowników).

Rozwiązania przekaźnikowe

Od wielu lat uważa się, że systemy mechaniczno- elektryczne gwarantują pewność działania w myśl zasady: „to, czego nie ma, nie zepsuje się”. Przede wszystkim nie wymagają pisania programów, których wykonywanie w urządzeniach programowalnych może zostać przerwane z niewiadomych przyczyn. Układy realizujące odpowiednie zadania są znane od wielu lat. Zatem nie trzeba za każdym razem ich syntezować, a jedynie skorzystać z gotowego rozwiązania. Problem pojawia się w momencie sterowania dużymi procesami, w których konieczne jest stosowanie znacznej ilości zabezpieczeń – często wielokrotnych / kaskadowych. W pierwszej kolejności należy zaprojektować nowy schemat połączeń realizujący założoną funkcję logiczną. W większości przypadków nie jest to zadanie bardzo trudne i doświadczony inżynier szybko sobie z nim poradzi. Warto w tym miejscu podkreślić, że uczelnie wyższe (np. Politechnika Szczecińska) powoli rezygnują z nauczania projektowania układów przełączających na rzecz projektowania układów programowalnych w językach wyższego poziomu. Ten fakt sprawia, że obecnie szkolona kadra przyszłych inżynierów będzie wykorzystywać w przyszłości jedynie proste układy przekaźnikowe realizujące zadania o niedużym stopniu komplikacji.