Stan i prognoza koniunktury gospodarczej w latach 2004-2006

     
    Dynamika produkcji przemysłowej i PKB w Polsce
    Źródło : Opracowanie IBnGR na podstawie danych GUS

    Stan i prognoza koniunktury gospodarczej
     Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową przedstawił czterdziesty piąty kwartalny raport oceniający stan koniunktury gospodarczej w Polsce w IV kwartale 2004 r. oraz prognozy na lata 2005-2006.

    • wzrost PKB w 2004 roku ? 5,5 proc.
    • eksport siłą napędową wzrostu gospodarczego
    • niewielkie ożywienie inwestycji
    • powolne wygasanie impulsu inflacyjnego
    • nieznaczna poprawa sytuacji na rynku pracy
    • dobre perspektywy na lata 2005-2006

     Sytuacja w IV kwartale 2004 r.
    Rok 2004 był bardzo dobrym rokiem w gospodarce światowej. Najszybciej rozwijały się kraje z grupy rynków wschodzących (Azja Południowo-Wschodnia, Ameryka Południowa, Europa Środkowa i Wschodnia), dość wysokie wzrosty PKB obserwowano także w Stanach Zjednoczonych (około 4,4 proc.), nieco niższe w krajach ?15? (Unii Europejskiej przed akcesją) ? poniżej 2 procent. Na tle reszty świata, wzrost gospodarczy Polski w roku 2004 szacowany przez Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową na 5,5 proc., nie należy do najwyższych ani w świecie, ani w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Tutaj liderami są republiki nadbałtyckie i kraje wprowadzające ambitne reformy rynkowe.
    Głównym czynnikiem wzrostu przez cały rok 2004 była szybko rosnąca produkcja przemysłowa na eksport (wykres 1). Jej wysoki wzrost był możliwy dzięki zdecydowanej restrukturyzacji w przedsiębiorstwach przeprowadzonej w okresie spowolnienia gospodarczego, a także (do końca pierwszej połowy 2004 roku) na skutek słabego złotego.
    Wzmocnienie złotego wobec euro (kurs 4,59 średnio w czerwcu, 4,38 średnio we wrześniu i 4,14 średnio w grudniu) z drugiej połowy roku 2004 nie miało większego wpływu na obniżenie dynamiki eksportu w czwartym kwartale, pogorszyło natomiast wynik finansowy eksporterów.
     Relacja najwyższego w roku do najniższego miesięcznego kursu złotego wobec dolara (3,936 w maju wobec 3,095 w grudniu) wyniosła 1,27. Tak silne wzmocnienie się złotego zmniejszyło nominalną wielkość polskiego długu zagranicznego oraz opóźniło przekraczanie progów długu publicznego powodujących podejmowanie działań naprawczych w finansach publicznych.
     Instytut szacuje wzrost popytu krajowego w roku 2004 na 4,9 proc. Był on stosunkowo wysoki (2,5 proc. w roku 2003) i wzmacniał wzrost gospodarczy, jednak czynił to w mniejszym stopniu niż wzrost popytu zagranicznego. Nienotowany w poprzednich latach duży przyrost stanu zapasów w roku 2004 nie poddaje się jasnym interpretacjom. O ile w pierwszej połowie roku wzrost zapasów mógł wynikać z przygotowań producentów i handlowców do akcesji, to przyrosty zapasów w drugiej połowie roku są już trudne do jednoznacznego wyjaśnienia.
     Niepokojącym zjawiskiem przez cały rok 2004 pozostawała niska dynamika inwestycji. Nakłady inwestycyjne wzrastały głównie w dużych przedsiębiorstwach przemysłowych produkujących na eksport. Mniejsze przedsiębiorstwa spoza przemysłu wykazywały niską skłonność do inwestowania. Wysoka rentowność w latach 2003 i 2004 spowodowała zwiększenie wartości środków finansowych przedsiębiorstw i częściowe uniezależnienie ich od kredytów bankowych. Taka sytuacja nie przyczyniła się jednak do wzrostu inwestycji. Nie można wykluczyć hipotezy, że niechęć przedsiębiorców do inwestowania ma związek z brakiem zaufania do polityki gospodarczej państwa i stanowi reakcję na nieprzyjazne środowisko regulacyjne.
    Długotrwała niska dynamika inwestycji w gospodarce prowadzi do obniżania stopy inwestycji, a to z kolei zagraża możliwościom wzrostowym gospodarki w średnim okresie. W roku 1998 stopa inwestycji (relacja wartości nakładów inwestycyjnych do PKB) wynosiła 24 proc., natomiast w roku 2003 obniżyła się do 18,3 proc. IBnGR szacuje dalszy jej spadek do 18,1 proc. w roku 2004.
    Po stronie podaży, w roku 2004 dynamicznie zwiększała się produkcja sprzedana przemysłu. W roku 2004 GUS zanotował jej wzrostw grupie większych przedsiębiorstw o 12,3 proc. Warto wspomnieć o wykorzystaniu dobrej koniunktury na węgiel w świecie przez górnictwo, gdzie odnotowano wzrost sprzedaży (o 1,9 proc.) po raz pierwszy od wielu lat. W roku 2004 nie nastąpił przełom w budownictwie i nadal ten sektor przeżywa kryzys. Wartość produkcji budowlano ? montażowej była niższa o 0,9 proc. niż rok wcześniej. Nadal w tempie bliskim 5 proc. zwiększała się wartość dodana w usługach rynkowych stanowiąca blisko połowę wartości dodanej w całej gospodarce.
     W roku 2004 nastąpił wzrost inflacji. W pierwszym kwartale inflacja wyniosła zaledwie 1,6 proc., a od maja ceny dóbr i usług konsumpcyjnych wzrastały w kolejnych miesiącach (w skali roku) w wąskim przedziale 4,4 do 4,6 proc. Prowadzona w tym czasie przez Narodowy Bank Polski polityka pieniężna była restrykcyjna, przez co akcesyjny impuls cenowy został dość szybko zatrzymany.
    Ważne źródła inflacji w roku 2004 leżały poza granicami Polski. Pierwszym zewnętrznym źródłem był wzrost cen paliw na rynkach światowych ? częściowo łagodzony wzmacnianiem się złotego ? drugim, zwiększony popyt na polską żywność za granicą, co spowodowało wzrost cen krajowych.
    Konsekwencją wzrostu inflacji w roku 2004 (średniorocznie 3,5 proc, wobec 0,8 proc. w roku 2003) było znaczące zmniejszenie wynagrodzeń realnych, a także zatrzymanie wzrostu dochodów realnych ludności. Instytut ocenia wzrost wynagrodzeń realnych na 1,3 proc. w całym roku 2004.
     Zdaniem IBnGR niedostatecznie szybko przebiega równoważenie budżetu państwa. Według szacunkowych danych Ministerstwa Finansów dochody budżetu państwa w 2004 r. wyniosły 156,3 mld zł, czyli były o 1,7 mld zł wyższe niż zakładała ustawa budżetowa na ten rok. Największe wpływy pochodziły z podatków pośrednich, jednak wstępne dane o wpływach z tego tytułu w grudniu nie są jeszcze ostateczne. Z szacunków Ministerstwa wynika, że wpływy te w grudniu 2004 wyniosły 7,9 mld zł, czyli o 2,2 mld zł mniej niż w listopadzie.
    Wpływy z podatku dochodowego od osób prawnych okazały się o 34,6 proc. wyższe niż zakładał plan, niższe natomiast były wpływy zpodatku dochodowego od osób fizycznych (97,5 proc. planu).
    Wydatki budżetowe w roku 2004 oszacowane zostały na 197,8 mld zł (o 2,1 mld zł mniej niż w ustawie budżetowej). Należy jednak pamiętać, że kwota podawana przez Ministerstwo Finansów nie obejmuje części dotacji dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, którą Ministerstwo zalicza do rozchodów budżetowych. Biorąc pod uwagę również tę kwotę, wydatki budżetowe wzrastają do 208,4 mld zł. Zauważmy, że nawet nie biorąc pod uwagę całej dotacji dla FUS, wydatki w grudniu okazały się znacznie wyższe niż w poprzednich miesiącach. Według Ministerstwa Finansów środki wydatkowane z budżetu w grudniu wyniosły 21,8 mld zł, o ponad 20 proc. więcej niż w listopadzie.
    Według szacunków Ministerstwa Finansów deficyt budżetowy w 2004 r. wyniósł 41,5 mld zł; jednak po doliczeniu do tego całej dotacji dla FUS, kwota ta wzrasta do 52,1 mld zł. W roku 2004, po raz pierwszy od kilku lat, zrealizowano plan przychodów z prywatyzacji.
    Na rynku pracy w trakcie roku 2004 nastąpiła nieznaczna poprawa bardzo trudnej sytuacji. W czwartym kwartale zatrzymany został długoletni niekorzystny trend spadku liczby zatrudnionych w gospodarce narodowej. W sektorze przedsiębiorstw liczba zatrudnionych wykazała w ciągu roku tendencje do stabilizacji.
    Postęp w zmniejszaniu liczby bezrobotnych był umiarkowany. W ciągu 12 miesięcy, między końcem grudnia 2003 i 2004 roku liczba bezrobotnych zmniejszyła się o 176 tys. osób. Stopa bezrobocia rejestrowanego zmalała z 20,0 do 19,1 proc., czyli o 0,9 pkt. procentowego. Równocześnie w ciągu 12 miesięcy zmniejszyła się liczba nowo rejestrowanych bezrobotnych o 5,8 tys. osób i o 15,9 tys. osób zwiększyła się liczba wyrejestrowanych bezrobotnych.
    Brakwyraźniejszej poprawy na rynku pracy w roku 2004 tłumaczyć można postępującą nadal restrukturyzacją przedsiębiorstw (która przyczynia się bardziej do efektywnego wykorzystania już zatrudnionej siły roboczej), niż tworzeniem nowych miejsc pracy. Z drugiej strony, tworzeniu nowych miejsc pracy nie sprzyjają słabe procesy inwestycyjne w grupie małych i średnich przedsiębiorstw.
     Prognoza na lata 2005 ? 2006
     Prezentowana prognoza została opracowana przy następujących założeniach:

    • w latach 2005 ? 2006 utrzyma się obecne lub nieco niższe tempo wzrostu gospodarki światowej ?gospodarka amerykańska rozwijała się będzie w tempie zbliżonym do 3 proc. rocznie, a UniaEuropejska w tempie około 2 proc. rocznie,
    • nastawienie Rady Polityki Pieniężnej w latach 2005 – 2006 będzie coraz mniej restrykcyjne ?spodziewać się należy stopniowych obniżek podstawowych stóp procentowych, co będziemożliwe dzięki coraz niższej inflacji,
    • sytuacja finansów publicznych będzie stabilna,
    • czynniki o charakterze politycznym (wybory parlamentarne i prezydenckie, powołanie nowegorządu), nie zakłócą w sposób istotny procesów gospodarczych.

    IBnGR prognozuje, iż w roku 2005 utrzyma się stosunkowo wysokie tempo wzrostu gospodarczego ? produkt krajowy brutto, w porównaniu z rokiem poprzednim, wzrośnie o 5,2 proc. W ujęciu kwartalnym spodziewamy się przyspieszenia wzrostu gospodarczego w kolejnych kwartałach. W pierwszym kwartale tempo wzrostu PKB wyniesie 4,7 proc., a w czwartym 5,7 proc. Tendencja taka będzie w pewnym stopniu wynikała z efektu statystycznego ? w pierwszych dwóch kwartałach 2004 roku, PKB wzrastał bardzo dynamicznie z powodu przygotowań do akcesji, co oznacza, że ze względu na wysoką ?bazę?, w pierwszych kwartałach 2005 roku dynamika wzrostu będzie niższa.
     
    Wykres 2 Dynamika popytu krajowego i jego składowych
    Źródło : Opracowanie IBnGR na podstawie danych GUS

     W roku 2006 spodziewamy sięnieznacznego przyspieszenia wzrostu gospodarczego. Wzrost PKB może wynieść 5,4 proc. Utrzymanie ponad 5-procentowego tempa wzrostu będzie możliwe dzięki rosnącej dynamice popytu krajowego, przy utrzymującej się względnie wysokiej dynamice wzrostu eksportu.
    W opinii IBnGR w roku 2005 nastąpi nieco niższy wzrost wartości dodanej w przemyśle niż w roku 2004 ? wyniesie on 8,1 proc. Istotne znaczenie dla utrzymania wysokiego tempa wzrostu gospodarczego w roku 2005 będzie miało przełamanie tendencji spadkowej w budownictwie ? wartość dodana w tym sektorze, po czterech latach spadku, wzrośnie o około 4 proc. Utrzyma się zbliżone do 5 proc. tempo wzrostu wartości dodanej w usługach rynkowych, których udział w tworzeniu PKB w dłuższym okresie będzie się powiększać.
    W ujęciu kwartalnym, we wszystkich sektorach, tempo wzrostu wartości dodanej będzie się zwiększać w kolejnych kwartałach. W przemyśle i usługach rynkowych kwartalne tempo wzrostu będzie bardziej stabilne niż w budownictwie, gdzie przewidujemy nieznaczny wzrost w pierwszym kwartale (0,1 proc.) i wyraźne ożywienie w czwartym kwartale (6,6 proc.).
    W roku 2006 nadal najszybciej rosła będzie wartość dodana w przemyśle ? prognozowany wzrost wynosi 8,5 proc. Budownictwo będzie co raz szybciej nadrabiać zaległości z lat 2001?2004 ? wartość dodana w roku 2006 powinna wzrosnąć o 7,0 proc. Szybciej niż w latach poprzednich rozwijać się będą usługi rynkowe, gdzie prognozowany wzrost wartości dodanej wynosi 5,7 proc.
    W latach 2005?2006 powinno utrzymać się dwucyfrowe tempo wzrostu produkcji sprzedanej przemysłu, choć będzie ono nieco niższe niż w roku 2004. Prognoza zakłada wzrost o 10,0 proc. w roku 2005 i o 10,5 proc. w roku 2006. Równie stabilnie powinna rosnąć w tym okresie sprzedaż produkcji budowlano montażowej, której dynamika wynosić będzie odpowiednio 7,0 oraz 7,9 proc.
     W roku 2005 spadnie nieco, w porównaniu z rokiem poprzednim, tempo wzrostu popytu krajowego, którego wzrost Instytut prognozuje na 4,4 proc. W ujęciu kwartalnym, tempo wzrostu popytu krajowego będzie rosło od 4,2 w pierwszym kwartale do 4,6 w czwartym kwartale. W roku 2006 popyt krajowy zwiększy się o 5 proc.
    W roku 2005 zwiększy się dynamika wzrostu głównych składowych popytu krajowego (wykres 2). Spożycie indywidualne zwiększy się o 3,8 proc., a nakłady inwestycyjne o 8,0 proc. Szczególnie istotny będzie wzrost inwestycji, które w roku 2004 rosły w tempie znacznie niższym od oczekiwanego. Potrzeby inwestycyjne gospodarki implikują jednak konieczność co najmniej kilkunastoprocentowego tempa wzrostu nakładów inwestycyjnych, co w opinii IBnGR nie będzie miało miejsca w roku 2005.
     Niższe niż w roku 2004 tempo wzrostu popytu krajowego, przy jednoczesnym wyższym tempie wzrostu jego najważniejszych składowych oznacza, że w roku 2005 oczekiwać należy spadku stanu zapasów nagromadzonych w gospodarce.
    Zapasy wzrosły znacząco w pierwszej połowie roku 2004 przede wszystkim z powodu obaw przed szokiem cenowym związanym z akcesją do Unii Europejskiej i ich poziom jest nadal wysoki. Duże zmiany stanu zapasów w roku 2004 istotnie zaburzyły szacunki i prognozy dotyczące składowych PKB i podobnej sytuacji można spodziewać się w roku 2005.
     W roku 2006 popyt krajowy będzie rósł nieco szybciej niż w roku 2005 ? jego tempo wzrostu powinno wynieść 5,0 proc. Tempo wzrostu spożycia ogółem powinno przekroczyć nieco 4 proc., natomiast dynamika wzrostu nakładów inwestycyjnych zbliży się do poziomu 10 proc.
     W roku 2005, średnioroczny poziom inflacji będzie taki sam jak w roku 2004, czyli wyniesie około 3,5 proc. Największego wzrostu cen należy spodziewać się w pierwszym kwartale ? inflacja wynieść może średnio 4,5 proc., co będzie w dużej mierze spowodowane wzrostem niektórych cen urzędowych w styczniu. W kolejnych kwartałach impuls inflacyjny będzie wygasał ? w trzecim i czwartym kwartaleśredniookresowy wzrost cen będzie zbliżony do 3 proc. W roku 2006 inflacja będzie już wyraźnie niższa niż w roku 2005 ? jej oczekiwany poziom średnioroczny wynosi 3 proc.
     W roku 2005 spodziewamy się dalszej stopniowej poprawy na rynku pracy. Stopa bezrobocia na koniec roku powinna zmniejszyć się do poziomu 18,0 proc., wobec 19,1 proc. na koniec roku 2004. W ujęciu kwartalnym, najwyższe bezrobocie wystąpi na koniec pierwszego kwartału (19,2 proc.), a najniższe na koniec trzeciego kwartału (17,8 proc.) jednak w dużej mierze wynikać to będzie z sezonowości zjawiska.
     W roku 2006 bezrobocie powinno nadal spadać ? jego prognozowana przez IBnGR wielkość na koniec roku wynosi 17,2 proc. Spadek poziomu bezrobocia w latach 2005-2006 będzie wynikał przede wszystkim z utrwalenia wysokiego tempa wzrostu gospodarczego i związanego z tym wzrostu dynamiki nakładów inwestycyjnych ? w tym na tworzenie nowych miejsc pracy. Nie można też wykluczyć, że w kolejnych latach członkostwa w Unii Europejskiej wzrośnie nieco skłonność Polaków do poszukiwania pracy w innych krajach europejskich. Wpływ na poprawę sytuacji na rynku pracy może mieć także realizacja propozycji premiera Hausnera przedstawionych w styczniu 2005 roku i zmierzających do zmniejszania pozapłacowych kosztów pracy. Obecnie jednak za wcześnie na precyzyjną ocenę szans i skutków realizacji tych zamierzeń.
    Od roku 2005 spodziewać się należy szybszego niż w roku 2004 wzrostu realnych wynagrodzeń. Wzrost wynagrodzeń będzie możliwy dzięki poprawie sytuacji przedsiębiorstw wynikającej z wysokiego tempa wzrostu gospodarczego. W roku 2005 wynagrodzenia mogą wzrosnąć o 2,5 proc., a w roku 2006 o 3,4 proc.
    W roku 2005 sytuacja w handlu zagranicznym będzie nadal dobra, choć dynamika importu przewyższy dynamikę eksportu. Sytuacja taka będzie spowodowana (wynikającym z wysokiego tempa wzrostu gospodarczego) rosnącym popytem na dobra inwestycyjne z importu. Dodatkowo wzrostowi importu sprzyjać będzie utrzymujący się stosunkowo silny złoty. Jednak dynamikę wzrostu eksportu na poziomie zbliżonym do 13 proc. uznać należy za zadowalającą. W roku 2006 prognozujemy spadek zarówno dynamiki wzrostu eksportu jak i importu ? obie wielkości zrównają się i wynosić będą 12,5 proc.
    Saldo obrotów bieżących bilansu płatniczego w okresie prognozy pozostanie ujemne. W roku 2005 wyniesie ?2,0 proc. PKB, a w roku 2006 około ?2,6 proc. PKB. Ważnym elementem, obok eksportu i importu, kształtującym saldo obrotów bieżących będzie spłata zadłużenia zagranicznego.
    W latach 2005 ? 2006 nie należy oczekiwać istotnych zmian w poziomach kursów walutowych. Średnioroczny kurs euro/złoty powinien utrzymać się w roku 2005 na poziomie z czwartego kwartału 2004 roku, czyli będzie wynosił około 4,1. W roku 2006 nie można wykluczyć niewielkiej deprecjacji złotego wobec euro ? kurs średnioroczny powinien być zbliżony do poziomu 4,2.
    Nieco większe zmiany mogą mieć miejsce w przypadku kursu dolara, gdyż rekordowe osłabienie dolara w roku 2004 może oznaczać korektę kursu w roku 2005. Spodziewamy się, że średnioroczny kurs dolar/złoty wyniesie w 2005 roku 3,3, natomiast w 2006 roku 3,4.
    Pamiętać trzeba, że prognozowanie kursów walutowych obarczone jest dużą niepewnością ze względu na mnogość trudnych do przewidzenia czynników, także zewnętrznych, oddziałujących na poziom kursów. Czynniki te mają najczęściej charakter polityczny i nie są bezpośrednio związane z wydarzeniami gospodarczymi.
     Zagrożenia związane z realizacją prezentowanego scenariusza makroekonomicznego związane są przede wszystkim z niespełnieniem założeń przyjętych w czasie przygotowywania prognozy, które zostały przedstawione na początku części prognostycznej raportu (strona 3).
    Najistotniejszym zagrożeniem wydaje się być obecnie niepewność polityczna związana z zaplanowanymi na rok 2005 wyborami parlamentarnymi. Scenariusz optymistyczny to szybkie wyłonienie większości parlamentarnej i stworzenie nowego rządu, który w sposób płynny przejmie realizację polityki gospodarczej. W scenariuszu pesymistycznym, który stanowi zagrożenie realizacji przedstawionej prognozy, okres formowania większości parlamentarnej i rządu będzie się przedłużał, co może mieć negatywne skutki w postaci wzrostu niepewności gospodarczej, deprecjacji złotego, wzrostu inflacji, spowolnienia procesów inwestycyjnych i spadku tempa wzrostu gospodarczego.
    Ponadto, niepewność gospodarcza związana będzie z kształtowaniem się cen ropy naftowej i paliw na rynkach światowych, co w istotny sposób może wpływać na dynamikę wzrostu cen w Polsce.

    2004

    2005

    III

    IV

    I

    II

    III

    IV

    2004

    2005

    2006

    PKB

    % r/r

    4,8

    4,3

    4,7

    4,9

    5,3

    5,7

    5,5

    5,2

    5,4

    Wartość dodana

    w przemyśle

    w budo-wnictwie

    w usługacj rynowych

     

    % r/r

    % r/r

    % r/r

     

    7,4

    -3,2

    4,9

     

    5,4

    2,4

    5,0

     

    7,5

    0,1

    4,7

     

    7,6

    3,1

    5,1

     

    8,0

    3,5

    5,3

     

    9,1

    6,6

    5,5

     

    9,6

    -1,1

    5,1

     

    8,1

    4,1

    5,2

     

    8,5

    7,0

    5,7

    Popyt krajowy

    Spożycie ogólem

    w tym: indywidualne

    Inwestycje

    % r/r

    % r/r

    % r/r

    % r/r

    4,6

    2,9

    3,5

    4,1

    4,2

    3,1

    3,8

    5,4

    4,2

    3,4

    3,9

    6,9

    4,3

    3,7

    4,1

    7,2

    4,5

    4,0

    4,4

    8,0

    4,6

    4,1

    4,5

    8,9

    4,9

    3,2

    3,7

    4,4

    4,4

    3,8

    4,2

    8,0

    5,0

    4,1

    4,6

    9,8

    Produkcja sprzedana

    przemysłu

    budownictwa

     

    % r/r

    % r/r

     

    9,2

    -4,1

     

    6,1

    5,2

     

    8,8

    1,6

     

    9,2

    6,6

     

    10,3

    5,5

     

    11,5

    10,7

     

    12,3

    -0.9

     

    10,0

    7,0

     

    10,5

    7,9

    Inflacja (CPI)

    Podaż pieniądza (M3, k.po.)

    Deficyt budżetu państwa

    %

     

    mln zł.

     

    % PKB

    4,5

     

    352,3

     

    X

    4,5

     

    367,3

     

    X

    4,5

     

    365,8

     

    X

    3,6

     

    378,9

     

    X

    2,9

     

    383,5

     

    X

    3,0

     

    398,4

     

    X

    3,5

     

    367,3

     

    4,7

    3,5

     

    398,4

     

    5,1

    3,0

     

    432,8

     

    4,9

    Wynagrodzenie brutto realne

    Przeciętne zatrudnienie GN

    Stopa bezrobocia rejestr. (k.o.)

    % r/r

     

    % r/r

     

    %

    0,8

     

    -1,2

     

    18,9

    0,6

     

    0,0

     

    19,1

    1,9

     

    -0,1

     

    19,2

    2,6

     

    0,9

     

    18,6

    3,1

     

    1,1

     

    17,8

    2,6

     

    0,6

     

    18,0

    1,3

     

    -0,7

     

    19,1

    2,5

     

    0,6

     

    18,0

    3,4

     

    1,4

     

    17,3

    Eksport (GUS/RN)

    Import (GUS/RN)

    Saldo obr. bież. BP (krocząco)

    %

    %

     

    % PKB 

    20,4

    19,0

     

    -1,8

    15,0

    17,0

     

    -2,1

    13,0

    14,0

     

    -2,3

    17,0

    18,0

     

    -2,0

    12,0

    13,0

     

    -1,9

    10,0

    14,0

     

    -1,6

    15,7

    14,1

     

    -2,1

    12,9

    16,2

     

    -2,0

    12,5

    12,5

     

    -2,6

    Średni kurs dolara (NBP)

    Średni kurs euro (NBP)

    PLN/USD

     

    PLN/EUR

    3,62

     

    4,42

    3,26

     

    4,23

    3,1

     

    4,1

    3,2

     

    4,2

    3,3

     

    4,1

    3,4

     

    4,1

    3,65

     

    4,53

    3,3

     

    4,1

    3,4

     

    4,1

    Źródło: Dane historyczne – GUS i  NBP; szacunki i prognozy – IBnGR