Rozwój rozproszonych systemów sterowania

    Piotr Adamczyk, specjalista ds. systemów sterowania w firmie ASTOR
    Rozproszone systemy sterowania (DCS), adresowane pierwotnie wyłącznie do branż, w których proces produkcji miał charakter ciągły (energetyka, chemia, wodociągi, przemysł papierniczy), od kilku lat znajdują zastosowanie w aplikacjach, w których jeszcze kilka lat temu dominowały systemy sterowania dyskretnego. Potrzeba kompleksowej obsługi obiektów przemysłowych wymusiła na dostawcach automatyki rozwój w kierunku hybrydowych systemów rozproszonych, pozwalających w łatwy sposób integrować procesy o charakterze dyskretnym i ciągłym w ramach jednej aplikacji. Aktualnie hybrydowym systemem sterowania rozproszonego można nazwać praktycznie każdy kontroler PAC, wyposażony w odpowiedni pakiet narzędziowy, pozwalający kompleksowo zintegrować warstwę aplikacyjną z warstwą sterującą i warstwą układów polowych. Zaletą takich układów jest możliwość pracy w układzie redundancji, bogate możliwości komunikacyjne oraz bardzo łatwa rozbudowa. Tradycyjne systemy DCS, które cechuje mniejsza otwartość komunikacyjna oraz odmienna od układu hybrydowego konstrukcja i architektura, znajdują zastosowania przede wszystkim w branży energetycznej.