Rekordowa pomoc PAIIZ przy inwestycjach

    Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych zakończy br. pomocą w zamknięciu 51 projektów bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ) o wartości 1,23 mld euro.

    Będzie to kwota o 4 proc. większa od rekordowej w 2011 r. – poinformował Sławomir Majman, prezes zarządu. W efekcie, powstało lub wkrótce powstanie łącznie 9 tys. nowych miejsc pracy.

    Natomiast w portfelu negocjacyjnym PAIIZ ma m.in. 22 projekty BIZ z przemysłu motoryzacyjnego, 11 – maszynowego, IT – 10, po 7 – z chemicznego i rolno-spożywczego, 5 – z elektronicznego. Większość z nich ma szansę zostać sfinalizowana w 2013 roku, choć w ostatnich kilku latach wydłuża się proces negocjacji i uzyskiwania pozwoleń, niestety, z powodów biurokratycznych.

    W tym roku nieco ponad połowa zamkniętych projektów (26) dotyczy sektora przemysłowego.

    – Nie jest więc prawdą, że Polska staje się głównie krajem, dokąd przychodzą inwestorzy z sektora nowoczesnych usług – mówiła podczas konferencji prasowej Iwona Chojnowska-Haponik, dyrektor Departamentu Inwestycji PAIIiZ.

    W ciągu minionych 10 lat, także dominowały inwestycje przemysłowe – 60 proc. wszystkich BIZ, zamkniętych za pośrednictwem agencji. Ale podobnie jak ewoluuje charakter inwestycji przemysłowych, którym towarzyszy także lokata w Polsce np. ośrodków badawczych i rozwojowych, zmienia się – choć znacznie szybciej – charakter nowoczesnych usług.

    – Polska nie była i nie jest miejscem inwestycji usług dla biznesu, gdzie wklepuje się dane i świadczy głównie usług call center – podkreśliła dyrektor Chojnowska-Haponik. – Inwestuje się u nas w niszowe i wyrafinowane rodzaje usług, wymagające wysokwalifikowanych pracowników, gdzie trudno znaleźć dla nich konkurencję w innych krajach.

    W przedstawionym przez PAIIZ raporcie „Made In Poland; investor’s guide for manufacturing companies”, adresowanym do zagranicznych inwestorów, przytacza się podstawowe fakty o BIZ w okresie 2004-2012. Jako silne strony konkurencyjnych warunków dla inwestorów wskazuje się: wysokiej jakości siłę roboczą (zarazem już wcale nie najtańszą w Europie), rozbudowany zakres wsparcia (wliczając specjalne strefy ekonomiczne i możliwość skorzystania z pomocy publicznej, w tym ze środków UE) oraz wysoce konkurencyjny rynek nieruchomości komercyjnych, który stwarza korzystne warunki dla najemców.