Polska najatrakcyjniejszym krajem… w Europie dla inwestorów zagranicznych

    We wrześniu Ernst & Young opublikował raport na temat atrakcyjności inwestycyjnej Europy. Polska… wypadła rewelacyjnie. Wybrane fakty:

    • W przypadku podejmowania decyzji o miejscu inwestycji 17 % respondentów wybrałoby Polskę, co plasuje nas na 1. miejscu w Europie (3. na świecie – za Chinami i USA), przed Niemcami i Wielką Brytanią. Takie postrzeganie, choć nie odzwierciedla dokładnie faktycznych inwestycji, jest oznaką atrakcyjności naszego kraju. Stanowi ono także intuicyjne wskazanie najbardziej interesujących dla decydentów miejsc dokonywania inwestycji w niedalekiej przyszłości.
    • Polska zajmuje 1. miejsce w Europie ze względu na koszty pracy.
    • 2. miejsce w Europie ze względu na potencjalny wzrost produktywności.
    • Awans do pierwszej piątki (uplasowaliśmy się za WielkąBrytanią, Francją i Niemcami) pod względem inwestycji w 2004 roku i udziału w rynku (z 2,4% w 2003 na 5,1%). Pod względem wzrostu udziału w rynku wyprzedzają nas tylko Rumunia i Słowacja (odpowiednio 205% i 131% wzrost).
    • 2. miejsce pod względem utworzonych miejsc pracy przez nowe inwestycje. Wyprzedziła nas tylko Wielka Brytania przy czym w przeliczeniu miejsc pracy na projekt.

    A jak te statystyki odnoszą się do rzeczywistości? Myślę, że dział „Nowości” odzwierciedla te tendencje: Whirlpool w przeciągu ostatnich 3 lat pięciokrotnie powiększył produkcję we Wrocławiu, a 9 września br. oficjalnie została otwarta nowa fabryka (str. 7), LG. Philips LCD do 2011 r. zainwestuje w Polsce 429 mln euro (do tego czasu nowa fabryka wyprodukuje 11 milionów modułów rocznie!). I można by tak wymieniać jeszcze długo…
    A co się dzieje na rynku automatyki? Jak donosi „Automation World” większość dużych, światowych firm zamierza w tym i przyszłym roku „wpompować” w chiński rynek po kilkadziesiąt milionów USD.
    Tak przemawiają do nas statystyki, a jak odnosi się to do realnej sytuacji w Polsce? Trudne pytanie…, ale na pewno dla wielu inżynierów otwierają się nowe możliwości. Tyle makroekonomii w numerze wystarczy.
    W temacie numeru znajdziecie Państwo również przepis na to, jak zwiększyć precyzję i powtarzalność produkcji przy odpowiednim pozycjonowaniu czujników. W dziale Focus skupiamy się na pomiarach przepływu cieczy i gazów. Prezentujemy dostępne na rynku urządzenia, co pomoże w wyborze idealnego produktu do danej aplikacji. Na stronie 38 znajdziecie Państwo dyskusję – ASIC czy FPGA? Zapraszamy do zabrania głosu na ten temat i do przesyłania swoich opinii na mój adres e-mailowy. Dla tych, którzy zajmują się nadzorem nad jakością, redakcja proponuje artykuł na str. 46. Przedstawiamy w nim 10 aspektów związanych z procesem bezpośredniej identyfikacji znakowanych części.
    Zachęcamy zatem polskich automatyków do lektury – odpowiednia informacja, gruntowna wiedza ma duży wpływ na rozwój koniunktury w naszym kraju. Starajmy się wykorzystać każdą szansę – w czym redakcja magazynu CE Polska stara się pomagać.

    Hanna Tylicka, redaktor naczelna ht@controlengpolska.com