Piotr Adamczyk, product manager, Astor

    Jak ocenia Pan obecną sytuację rynkową sterowników programowalnych?
    Obecna sytuacja na rynku sterowników programowalnych jest dobra. Pobudzenie, jakie dało się odczuć końcem roku, przeciągnęło się na pierwsze miesiące roku 2012, co oznacza, że wzrost popytu na rozwiązania PLC i PAC nie był spowodowany jedynie chęcią wykorzystania posiadanych budżetów, ale też dobrą, rozwijającą się sytuacją rynkową. Prognozy na najbliższy rok zakładają dalszy wzrost sprzedaży głównie w sektorze energetycznym, spożywczym oraz w OEM.   
    Czy IPC oraz PAC stanowią bezpośrednią konkurencję dla PLC?
    Tak, ale nie we wszystkich przypadkach. Technologia PLC w dalszym ciągu jest bardzo mocna w systemach sterowania dyskretnego – te rozwiązania były projektowane do takich właśnie zastosowań i w dalszym ciągu są w nich szeroko wykorzystywane. Stosowanie w takich aplikacjach kontrolerów PAC, które mają znacznie bardziej rozbudowane możliwości, w wielu przypadkach jest nieuzasadnione z ekonomicznego punktu widzenia – w dalszym ciągu polski rynek jest bardzo czuły na cenę. Kontrolery PAC są przede wszystkim stosowane w aplikacjach analogowych, gdzie kontrolowany proces często ma charakter ciągły. O wyższości PAC nad PLC w takich przypadkach świadczy kilka aspektów – jednym z nich jest sposób programowania. Aplikacje wysokiej dostępności i wsadowe z uwagi na specyfikę prowadzonego procesu wykorzystują inne języki programowania niż przykładowo branża motoryzacyjna. Kolejna rzecz to moc obliczeniowa oraz dostępne limity pamięci – tutaj rozwiązania PAC są zdecydowanie mocniejsze od tradycyjnych PLC, co pozwala na obsługę instalacji o dużych rozmiarach oraz wykonywanie oddzielnych funkcji sterowania w ramach tego samego kontrolera – przykładowo jeden kontroler GE serii PACSystems RX3i może jednocześnie prowadzić proces, który wykorzystuje sterowanie dyskretne, analogowe oraz serwonapędowe. Również serwis oraz możliwości komunikacyjne są czymś, co odróżnia rozwiązania od siebie. Możliwość programowania, serwisowania oraz rozbudowy na ruchu to elementy szczególnie istotne w aplikacjach, których zatrzymać nie można z uwagi na duże koszty oraz wprowadzenie zagrożenia dla życia i środowiska naturalnego. Kontrolery PAC mają również możliwość pracy w systemach o architekturze wysokiej dostępności, co w przypadku PLC raczej nie jest konieczne.
    Jakich zmian w technologii i funkcjonalności PLC oraz PAC możemy się spodziewać w najbliższej przyszłości?
    Zmiany w technologii i funkcjonalność będą podyktowane przede wszystkim potrzebami klienta oraz instalacji, na których rozwiązanie będzie pracować. Da się zauważyć trend zmierzający do integracji w jednym systemie funkcji, które dotychczas były realizowane na osobnych urządzeniach – przykładem są tutaj sterowniki programowalne zintegrowane z panelem operatorskim oraz z rozbudowanymi możliwościami komunikacyjnymi. Takie urządzenia są bardzo popularne, szczególnie w małych aplikacjach. Nadchodzące zmiany w strukturze, technologii i funkcjonalności zmierzają w kierunku integracji całego systemu sterowania w ramach jednego urządzenia. Nie tylko wykonywanie programu logicznego, ale i pełna wizualizacja pracy, składowanie, archiwizacja i analiza danych procesowych, a także komunikacja ze wszystkimi urządzeniami pracującymi na obiekcie będzie realizowana przez jedno urządzenie. Takie rozwiązanie oprócz większych możliwości, prostszej integracji oraz dzięki łatwiejszemu i szybszemu uruchomieniu pozwolą dodatkowo na obniżenie kosztów zakupu i posiadania systemu sterowania. Możliwe to będzie dzięki układom mającym budowę modułową, pozwalającą na dobórodpowiednich rozszerzeń w zależności od funkcji, która ma być realizowana. Różnicą w stosunku do systemów już działających na podobnej architekturze będzie wspólna przestrzeń adresowa oraz współdzielona pamięć. Pozwoli to na integrowanie w ramach systemu sterowania komputerów panelowych, mogących realizować funkcję SCADA, archiwizację danych procesowych oraz uruchamiania systemów dedykowanych. Wbudowane porty wideo lub HDMI pozwolą na bezpośrednie podłączanie monitora oraz wizualizację pracy bez potrzeby stawiania odrębnych systemów SCADA i serwerów danych. Komunikacja w nowych rozwiązaniach będzie bazowała na standardzie Ethernet/Profinet z możliwością dołożenia dodatkowych portów – do komunikacji w sieciach bezprzewodowych oraz szeregowych. Nowerozwiązania będą miały również możliwość pracy w różnych architekturach: począwszy od systemów autonomicznych poprzez rozwiązania rozproszone komunikujące się ze sobą w czasie rzeczywistym, aż po konfiguracje obejmujące systemy wysokiej dostępności. Myślę, że na takie rozwiązania nie będziemy musieli długo czekać. Można ponadto przypuszczać, że z uwagi na dużą funkcjonalność oraz możliwości spełnią oczekiwania większości klientów, odnosząc duży sukces na rynku automatyki.