Perspektywy rozwoju azjatyckiego rynku DCS cieszą dostawców systemów sterowania

11 października 2004 r.

Według szacunków przedstawionych przez ARC Advisory Group w raporcie zatytułowanym „Perspektywy dla DSC wAzji — analiza rynku oraz prognozy do roku 2008” — azjatycki rynek sterowania rozproszonego powinien wzrosnąć o 3% w skali roku, z ponad 2,6 mld USD w roku 2003, do ponad 3,5 mld w roku 2008.

W Azji, a szczególnie w Chinach i Indii, otwierane są nowe zakłady produkcyjne, nawet w tak kluczowych sektorach, jak cement, środki chemiczne, zasilanie czy stal. Te nowe zakłady stwarzają zapotrzebowanie na DCS, otwierając nowe możliwości przed dostawcami systemów sterowania.

– Nowe możliwości rozwoju na azjatyckim rynku DCS głownie związane są z rozwojem podstawowej infrastruktury i projektów kapitałowych realizowanych w Chinach, a w mniejszym stopniu w Indiach i południowo-wschodniej Azji — mówi Larry O’Brien, dyrektor do spraw badań w firmie ARC. — Znaczny potencjał rozwojowy jest w dalszym ciągu obecny w podstawowych gałęziach przemysłu, takich jak: rafinerie, środki chemiczne, zasilanie oraz pulpa papiernicza i papier.

– Rozwijający się rynek gwarantuje rozwój firm dostawców, ale wyzwanie polega na dogłębnym zrozumieniu azjatyckiego rynku DCS i opracowaniu odpowiednich strategii, które zagwarantują przewagę nad konkurencją — dodaje O’Brien. Lokalni dostawcy dominują na japońskim rynku DCS, z kolei firmy europejskie i północnoamerykańskie pokrywają większość azjatyckiego zapotrzebowania rynku DCS poza Japonią. Jednakże w Chinach i Indiach domorośli dostawcy DCS zaczynają zagrażać dominacji globalnych dostawców.

Ze względu na wysiłki, mające na celu nadążanie za ogólnym popytem, ARC spodziewa się, że budowa nowych zakładów i fabryk w Azji będzie kontynuowana w zdrowym tempie przez najbliższe pięć lat, pod warunkiem, że rządy lokalne, na przykład rząd chiński, tego rozwoju nie powstrzymają. Równocześnie użytkownicy w Azji domagają się wielu najnowszych technologii i inwestują znaczne sumy w edukację i szkolenia siły roboczej, aby były w stanie tych technologii skutecznie używać.

Z kolei azjatyccy użytkownicy znani są z oszczędności, co utrudnia dostawcom zarabianie na wielkich projektach, o które starają się, startując do przetargów w Azji. Wielu dostawców automatyki narzeka, że choć wzrost przychodów z zakresu DCS w większej części pochodzi z Azji, w dalszym ciągu najwięcej zarabiają na rynkach rozwiniętych, takich jak Stany Zjednoczone czy Europa.