Nieuchronna integracja

Po trzech latach pracy nad rozwojem Control Engineering Polska redaktor naczelna Hanna Tylicka zdecydowała się na przyjęcie oferty pracy w rafinerii w Katarze. Czekają tam na Nią nowe wyzwania, nowa kultura i nowy klimat. Życzymy powodzenia!

Począwszy od tego wydania, nad którym pracowaliśmy wspólnie z Hanną, będę odpowiadał za to, aby do Państwa rąk co miesiąc docierały rzetelne informacje o sterowaniu i automatyce zarówno z rynków światowych, jak też z rodzimego „podwórka”. Stałych czytelników zapewniam, że jestem jak najdalszy od rewolucji. Lepsze bywa wrogiem dobrego, a redakcja dobrze wywiązuje się ze swojego zadania. I to się nie zmieni.

Przyznam, że z niekłamaną radością przyjąłem propozycję poprowadzenia zespołu Control Engineering Polska. Wcześniej przez kilka lat współtworzyłem pismo skierowane do właścicieli i pracowników firm działających w branży IT. Nawiasem mówiąc, podobnie jak CE Polska, jest ono lokalną edycją znanego i cenionego amerykańskiego pisma. Tym samym stałem się poniekąd żywym przykładem postępującej integracji pomiędzy automatyką a informatyką. To oczywiście żart, ale nie wykluczam, że rozwiązania IT będą gościły na naszych łamach nieco częściej niż dotychczas. Zresztą nie uciekniemy od tego. Temat integracji automatyki i technik informatycznych jest od pewnego czasu szczególnie gorący. Spotkałem się nawet z określeniem tego zjawiska jako „budowania mostów ponad historycznymi podziałami” – cytat z jednej z informacji prasowych. Osobiście traktowałbym sprawę bez emocji, jako coś oczywistego, wręcz nieuchronnego. Kiedy dekadę temu na rynku pojawił się Windows NT, „komputerowcy” – tacy, jak ja – nie przypuszczali, że spowoduje to wielokrotny spadek cen systemów wizualizacji w przemyśle. Tymczasem produkt Microsoftu był na tyle stabilny i stosunkowo tani, że jako platforma systemowa „wskoczył” na miejsce kosztownego UNIX-a. Skorzystali na tym właściciele fabryk, którzy wcześniej nie mogli pozwolić sobie na „luksus” wizualizacji.

W tym wydaniu próbujemy między innymi znaleźć odpowiedź na pytanie o przyszłość komputerów przemysłowych. Są tacy, którzy twierdzą, że jeszcze wiele wody upłynie w Wiśle, zanim maszyny IPC staną się standardem. Z drugiej strony nie brakuje obserwatorów, którzy uważają, że sterowniki PLC odchodzą do lamusa. Obie strony godzi opinia, według której przyszłość tego segmentu rynku stanowi urządzenie-hybryda łączące funkcje IPC z zaletami PLC. Słowem… integracja.

Czekam na wszelkie sugestie i uwagi z Państwa strony. Moja skrzynka poczty elektronicznej: tg@controlengpolska.com jest do Waszej dyspozycji.

Tomasz Gołębiowski
redaktor naczelny
tg@controlengpolska.com