Najnowsze dane GUS: rośnie produkcja

17 listopada 2004 r.

Choć wyniki nie są tak rewelacyjne jak na początku roku, ekonomiści zgodnie twierdzą, że nasza gospodarka rozwija się bardzo szybko. Według najnowszych danych, opublikowanych przez GUS, produkcja przemysłowa wzrosła we wrześniu o 9,3 proc.w porównaniu z wrześniem 2003 r.

Po oczyszczeniu danych z wpływu czynników sezonowych okazuje się, że wzrost ten wynosi 10 proc. – Takie wyniki w ujęciu realnym notowane są już od trzech miesięcy, mimo że dane nominalne wahały się od kilku do kilkunastu proc.

Wrześniowy wynik może wydawać się jednak bardzo mizerny, jeśli przypomnimy sobie produkcję rosnącą po dwadzieścia kilka procent jeszcze parę miesięcy temu. Tamte wyniki były nienaturalnie wysokie. Produkcja rosła ze względu na wejście do Unii Europejskiej: ludzie masowo kupowali pewne produkty, żeby uniknąć podwyżek cen po 1 maja. Teraz nastąpił powrót do naturalnego trendu.

Jak podał GUS, wzrost produkcji odnotowano w 21 spośród 29 działów, m.in. w produkcji pojazdów mechanicznych (o 44,5 proc.), maszyn i aparatury elektrycznej (24,4 proc.), sprzętu i urządzeń radiowych, telewizyjnych i telekomunikacyjnych (24,2 proc.), metali (13,2 proc.). To branże, w których duży udział ma sprzedaż na rynki zagraniczne.

Ponieważ produkcja nie rośnie już tak szybko jak na początku roku, nie mamy też co liczyć na porównywalny wzrost gospodarczy. W pierwszym półroczu wyniósł on średnio 6,5 proc. – Trzeci kwartał był najgorszy w całym roku. Ale i tak tempo wzrostu powinno wynieść około 5,1 proc. PKB – mówią zgodnie ekonomiści.

Do wzrostu tego tylko w niewielkim stopniu przyłożą się inwestycje. Ich dynamika powinna przyspieszyć, jednak po dwóch latach kilkunastoprocentowych spadków poprawa o 3-5 proc. to małe pocieszenie. A zdaniem ekonomistów na razie nie mamy co liczyć na więcej – świadczą o tym dane o produkcji budowlanej. We wrześniu zanotowano roczny wzrost o 0,1 proc.

Źródło: GUS